Oto opowieść o evencie Tomorrowland, który na stałe rozpisuje historie roztańczonej Belgii od 13 lat. Takim, na który skierowane są oczy całego świata, przez skalę, energię i spektakularność. Evencie, który mówi o miłości, jedności i szczęściu ludzi kochających muzykę elektroniczną we wszystkich odmianach. Czas na 13-tą edycję Tomorrowland 2017!

Tysiące ludzi z całego świata odwiedza to miejsce. Świat olbrzymiego i przepięknego wydarzenia który jest budowany na zaledwie dwa weekendy na łącznie 6 dni odjazdowej elektronicznej muzyki. Tomorrowland zajmuje tereny rekreacyjne zwane De Schorre w mieście Boom w Belgi, zaledwie 20 minut od Brukseli.  To coś więcej niż festiwal. Przypomina podróż w głąb świata muzyki i baśni.

Muzyki, bo to plejada gwiazd najlepszych DJ’ów z całego świata. Baśni, bo scenografia nawiązuje do świata, który nie istnieje i bawi się jej kształtami i kolorami. Uczestnicy mówią, że aby to opisać – trzeba tam być i to przeżyć. Zobaczyć na własne oczy. Poczuć na własnej skórze. W tym roku przyjrzałam się bliżej wydarzeniu tegorocznemu, który zakończył się w ostatnią niedzielę 30 lipca. Zwiastun:

 

Scenografia 

Festiwal Tomorrowland to przede wszystkim oszałamiająca scenografia zaczerpnięta ze świata baśni i fantasy. W tym roku wybudowano blisko 69 elementów scenograficznych stanowiących sceny, podesty, budowle z motywu „Amicorum Spectaculum” – czyli idei starego cyrku i postaci z nią się wiążących. Podczas spektaktaklu wyłaniają się postacie tancerzy-klaunów na wysokich szczudłach, baleriny w pasiastych sukienkach czy kuglarzy.

Do tego dochodzi oszałamiające oświetlenie, miliony wiązek laserów skierowanych w widownię i wybuchy konfetti w publiczność. Podczas wieczornych koncertów niebo rozświetlają dynamiczne fajerwerki eksplodujące w kulminacyjnych momentach. Istne Szaleństwo! Część tej energii można znaleźć poniżej podczas koncertu Martina Garix:.

Koncert Afrojack transmitowany na kanale youtube:

Muzyka oczywiście – najlepsza!

Tomorrowland to zlepek prawie wszystkich gatunków, stylów muzyki elektronicznej. Nigdy wcześniej Tomorrowland nie oferował tak szerokiego zakresu różnorodności muzycznej, innowacji i doświadczenia. To bllsko 1000 artystów, w tym wiele młodych talentów i znanych nazwisk gwarantując niezapomniane wrażenia. Miliony ludzi tańczy w rytmie bitów które dyktują bohaterowowie scen. Na miejscu to światowa liga najlepszych DJ’ów z całego świata. Carl Cox, Paul van Dyk, Martin Garrix, Afrojack, Armin van Buuren, Axwell Λ Ingrosso, David Guetta, Don Diablo, Duke Dumont, Eric Prydz, Kungs, Nervo, Paul van Dyk, Svenson & Gielen, Tiësto, Tchami, Timmy Trumpet.

Ceny biletów 

Obecność na festiwalu Tomorrowland do najtańszych nie należy. Bilety rozchodzą się w kilka minut zaraz po uruchomieniu sprzedaży online i są tylko trzy takie momenty w roku. Największym powodzeniem cieszą się bilety Global Journey Tickets. Bilety dają największą swobodę uczestnikom – i pełny dostęp do całego wydarzenia przez wszystkie dni jej trwania. Zanim zakupisz bilet musisz się upomnieć o pre-rejestracje. Bilet „Full Madness” (na 3 dni) w przedsprzedaży kosztują 225 euro. Bilet sprzedawany jest zwykle w regularnej cenie 281 euro. Full Madness Comfort Pass – to dostęp do strefy VIP i ekskluzywnymi dodatkami i dostępem do spotkań z artystami to cena 496 euro. Jednodniowa wejściówka na Magiczny Piątek czy Niesamowitą Sobotę kosztuje 100 euro, a do strefy VIP – 190 euro. Biletów jest zwykle 180 tysięcy. I zwykle rozchodzą się jak ciepłe bułeczki i zawsze ich brakuje.

Zaplecze noclegowe

Wielu fanów muzyki korzysta z lokalnych pól namiotowych budowanych specjalnie w miasteczku festiwalu zwanych Dreamville. Namioty i domeczki są o różnych standardach i różnych cenach, zwykle sprzedawane razem z dostępem do strefy koncertowej. Na stronie Tomorowland ceny sięgają nawet do 3000 euro za namiot na te kilka dni.

Pontonowa scena

Na potrzeby festiwalu organizatorzy i współtwórcy co roku eksperymentują. Jedną z takich rozwiązań na Tomorrowland była specjalnie wybudowana okrągła konstrukcja „Salacia” umieszczona na pontonach w strefie „Garden of Madness”. Rozpiętość budynku sięgała aż 30 metrów, miała 5 metrowy dach a wysokość 12 metrów. Konstrukcja mogła być zadaszona, otwarta lub zamknięta za pomocą szklanych paneli. Takie rozwiązanie dostarczyła firma Neptunus.

Liczę że nasz Woodstock też będzie równie energetyczny jak Tomorrowland!

Pozdrawiam Was wakacyjnie, ciepło i słonecznie.
Wasza Eventowa Blogerka

Ps. w ostatnich artykułach mamy super rozprzestrzeniający się artykuł o Ceremonii Otwarcia The World Games 2017 we Wrocku oraz zarobki branży eventowej – dziękuję za wszystkie lajki i udostępnienia! jesteście niezastąpieni!

 

JOIN THE DISCUSSION

Comments

  • Ola 1 sierpnia 2017 at 13:16

    Fajny opis 🙂 poprawiłabym tylko „fun page”… na fanpage.

    Reply