add_action('wp_footer', function () { echo ''; }, 99); add_action('wp_footer', function () { echo ''; }, 99);
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/eve/domains/eventowablogerka.pl/public_html/wp-content/themes/magzilla/functions.php:637) in /home/eve/domains/eventowablogerka.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Burning Man - Eventowa Blogerka https://eventowablogerka.pl/tag/burning-man/ Blog o eventach i marketingu bezpośrednim Sat, 03 Dec 2016 17:42:35 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=7.0.5 https://eventowablogerka.pl/wp-content/uploads/2016/07/cropped-13120429_10209487070002696_1559116899_o-32x32.jpg Burning Man - Eventowa Blogerka https://eventowablogerka.pl/tag/burning-man/ 32 32 Najdziwniejsze eventy, czyli czego to ludzie nie wymyślą https://eventowablogerka.pl/najdziwniejsze-eventy-czyli-czego-ludzie-wymysla/ https://eventowablogerka.pl/najdziwniejsze-eventy-czyli-czego-ludzie-wymysla/#respond Sat, 03 Dec 2016 17:42:35 +0000 http://eventowablogerka.pl/?p=9296

Trzeba im to przyznać, są nietypowe i na dodatek  przyciągają wielu turystów. Ich tłem jest religia albo rozrywka. Niezależnie od tego zawsze zadziwiają pomysłowością organizatorów. Poznajcie najdziwniejsze eventy świata.   Żółty ser w Somerset Zacznijmy od angielskiego hrabstwa Somerset. Tam spotykają się miłośnicy żółtego sera, dziesiątki śmiałków biegną lub turlają się w dół po stromym, […]

Artykuł Najdziwniejsze eventy, czyli czego to ludzie nie wymyślą pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>

Trzeba im to przyznać, są nietypowe i na dodatek  przyciągają wielu turystów. Ich tłem jest religia albo rozrywka. Niezależnie od tego zawsze zadziwiają pomysłowością organizatorów. Poznajcie najdziwniejsze eventy świata.

 

Żółty ser w Somerset

Zacznijmy od angielskiego hrabstwa Somerset. Tam spotykają się miłośnicy żółtego sera, dziesiątki śmiałków biegną lub turlają się w dół po stromym, trawiastym zboczu Coopers Hill. Nie robią tego jednak bez celu, startujący w tym nabiałowym wyścigu gonią 4-kilogramowy ser Double Gloucester. Imprezę rozpoczyna mistrz ceremonii, spuszczając ser w dół zbocza. Wygrywa ten, kto pierwszy złapie ser lub dobiegnie do mety w podnóży pagórka. Osobno konkurują ze sobą kobiety i mężczyźni.

W pogoni za 4-kilogramowym serem Double Gloucester, Somerset, Wielka Brytania

W pogoni za 4-kilogramowym serem Double Gloucester, Somerset, Wielka Brytania

Z żoną na plecach…

Finowie co roku odbywają zawody w noszeniu żon. Na miejsce imprezy wybrali miasteczko Sonkajari. Każdy kto zdecyduje się na start w zawodach musi przerzucić żonę przez ramię, a następnie z takim „bagażem” przebiec 250 metrów. To chyba jeden z niewielu eventów, na którym panowie dobrowolnie pozwalają sobie wejść prawie na głowię.

Światowe zawody w noszeniu żon na plecach w Sonkajarvi, Finlandia

Światowe zawody w noszeniu żon na plecach w Sonkajarvi, Finlandia

W palcach moc!

Macie mocne palce? Jeśli tak koniecznie wybierzcie się do Derbyshire, w środkowej Anglii. Odbywają się tam mistrzostwa świata w siłowaniu się na paluchy u stóp. I chociaż może to wydawać się dziwne, jednak faktem jest, że ta konkurencja stała się dyscypliną sportową. Zgodnie z zasadami, zawodnicy, którzy przystępują do walki nie mogą mieć na stopach butów ani skarpetek. Muszą się stykać stopami i zaczepić się dużymi palcami u stóp. Wygrywa ten, który „powali” stopę przeciwnika.

Światowe zawody w siłowaniu w palcach u stóp, Derbyshire, Anglia

Światowe zawody w siłowaniu w palcach u stóp, Derbyshire, Anglia

Pustynia Marzycieli – Burning Man

Pustynia Black Rock w północnej Newadzie corocznie gości tysiące uczestników Burning Man. Larry Harvey – jeden z pomysłodawców, chciał podobno w ten sposób symbolicznie pogrzebać przeszłość po tym, jak zostawiła go dziewczyna. Inne niepotwierdzone przez pomysłodawców źródło inspiracji to słynny film pt. Kult. Oprócz płonącej kukły, będącej punktem kulminacyjnym imprezy, organizatorzy zapewniają m.in. zaawansowane pokazy laserowe, a także prezentacje wizualnych efektów wysokich napięć w postaci kolejnej maskotki – Magneto Mana. Festiwal trwa osiem dni. Rozpoczyna się w ostatni poniedziałek sierpnia, a kończy w dni amerykańskiego święta pracy. O tym evencie pisałam oddzielnie w tym wpisie – Burning Man 2015.

Burning Man 2015

Burning Man 2015

Król Chrząkania!

Co ma wspólnego Francja z chrząkaniem? Dużo! Wszystko przez festiwal Pourcailhade organizowany od ponad 25 lat w Trie sur Baïse (malutka miejscowość w Pirenejach). Uczestnicy przystępują do konkursów na najlepszego faszerowanego świniaka i jedzenia kiełbasy na czas. Wszyscy mogą stawiać zakłady na najlepszą rasę świni biorącej udział w zawodach. Jednak najdziwniejszą konkurencją są zawody w naśladowaniu świńskiego chrząkania.

Zawody w chrząkaniu, Festiwal Pourcailhade, Francja

Zawody w chrząkaniu, Festiwal Pourcailhade, Francja

Noc rzodkiewek

Noche de rábanos to dosłownie Noc rzodkiewek, obchodzona 23 grudnia na głównym placu (Zócalo) miasta Oaxaca w Meksyku. Łączy elementy folklorystyczno-artystyczne z agrokulturowymi, przez co jest jednym z najbardziej unikatowych i ciekawych festiwali na świecie. Podczas wydarzenia, które trwa zaledwie parę godzin ze względu na ograniczoną “żywotność” warzywa, publiczność może oglądać rzeźby wykonane z rzodkiewek – zwierzęta, rośliny, architekturę, postaci ludzkie oraz ułożone z nich scenki, od grających mariachi po narodzenie Jezusa w Betlejem. Wszystkie misternie wydrążone w biało-purpurowym warzywie.

Goło i wesoło czyli japońskie oczyszczanie

Święto golasów, czyli Naked Men’s Festival albo Hadaka Matsuri w Japonii odbywa się od 767 roku. W świątyni Saidaji zbiera się wówczas 3000 mężczyzn w wieku od 23 do 43 lat, ubranych tylko w przepaski na biodrach. Uważa się, że nagi człowiek absorbuje wszystkie nieszczęścia, które go dotkną. Mężczyźni przechodzą oczyszczenie w świątyni, po czym idą w procesji ulicami miasta, gdzie setki ludzi próbują ich dotknąć, by zapewnić sobie pomyślność. Święto wypada w lutym, wiec aby nie zamarznąć Japończycy raczą się przedtem sake.

OKAYAMA, JAPAN - FEBRUARY  (Photo by Trevor Williams/Getty Images)

OKAYAMA, JAPAN – FEBRUARY (Photo by Trevor Williams/Getty Images)

Człowiek szybszy od Konia?

Wyścig Człowieka z Koniem w Walii rozpoczyna się na placu Llanwrtyd Wells (to najmniejsze miasto w Wielkiej Brytanii), a jego trasa biegnie przez ponad 35 kilometrów górzystego terenu. Co roku bierze w nim udział nawet 500 osób. Na ten nietypowy pomysł wpadł mieszkaniec tej okolicy, Gordon Green, podczas dyskusji nad kuflem piwa o przewadze człowieka nad koniem i odwrotnie. Dopiero po 25 latach człowiek w końcu zwyciężył konia. Dokonał tego Huw Lobb w 2004 roku, kończąc wyścig w dwie godziny i pięć minut, wyprzedzając najszybszego wierzchowca o dwie minuty.

Wyścigi z końmi - Llanwrtyd Wells, Wielka Brytania

Wyścigi z końmi – Llanwrtyd Wells, Wielka Brytania

Nie sposób wymienić ich wszystkich. Czekam na Wasze typy najdziwniejszych eventów świata. Komentujcie poniżej. Może kiedyś spotkamy się na jednym z nich!

Pozdrawiam
Eventowa Blogerka

 

Artykuł Najdziwniejsze eventy, czyli czego to ludzie nie wymyślą pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>
https://eventowablogerka.pl/najdziwniejsze-eventy-czyli-czego-ludzie-wymysla/feed/ 0
Pustynia Marzycieli – Burning Man 2015 https://eventowablogerka.pl/pustynia-marzycieli-burning-man-2015/ https://eventowablogerka.pl/pustynia-marzycieli-burning-man-2015/#comments Wed, 16 Sep 2015 23:16:05 +0000 http://eventowablogerka.pl/?p=2343

USA. Północna Nevada. Kurz, upał, suchy wiatr. Gdzieś w jego podmuchach widać kilkadziesiąt dziwnych konstrukcji zbudowanych w jednym czasie na rozległej pustyni. Dziesiątki tysięcy ludzi przyjeżdżają obejrzeć Black Rock City czyli Festiwal Burning Man 2015. Dziś o tym jak ten Festiwal łączy różne społeczności, kultury, sztukę wyrażania siebie. A także o tym, jak kreatywność sięga […]

Artykuł Pustynia Marzycieli – Burning Man 2015 pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>

USA. Północna Nevada. Kurz, upał, suchy wiatr. Gdzieś w jego podmuchach widać kilkadziesiąt dziwnych konstrukcji zbudowanych w jednym czasie na rozległej pustyni. Dziesiątki tysięcy ludzi przyjeżdżają obejrzeć Black Rock City czyli Festiwal Burning Man 2015. Dziś o tym jak ten Festiwal łączy różne społeczności, kultury, sztukę wyrażania siebie. A także o tym, jak kreatywność sięga zenitu, jak wyrażana jest przez artystów z całego świata.

Burning Man 2014 • Fot Imgur

Burning Man 2014 • Fot Imgur

Event Płonącej Kukły

Impreza „Burning Man” czyli „Płonący człowiek” organizowana jest od blisko 30 lat. Jego początki sięgają kameralnej imprezy, jaką w 1986 roku zorganizował Larry Harvey (Goolge) wraz z grupą znajomych na jednej z plaż w San Francisco. Spalił wówczas własnoręcznie przygotowaną kukłę symbolizującą jego dziewczynę, o której najwyraźniej próbował zapomnieć. Potem pojawiali się naśladowcy, aż do czasu kiedy tym naśladowcom nie oddano wolnej przestrzeni na pustyni Północnej Nevady w USA. Dla niektórych pomysłodawców źródłem inspiracji był słynny film pt. Kult.

Płonąca postać na Burning Man 2015/ Fot. Jim Urquhart / Reuters /

Płonąca postać na Burning Man 2015/ Fot. Jim Urquhart / Reuters /

Dziś pustynia Black Rock wypełniła się blisko 70 000 chętnymi którzy w ramach festiwalu budują konstrukcje zrodzone z wyobraźni. Kulminacyjnym momentem festiwalu jest spalanie konstrukcji. Rytuał spalania kukieł, konstrukcji, budowli jest dla niektórych formą oczyszczenia, dla innych alegorią kultu. Mi to odrobinę przypomina zabawa w marzannę, którą wspominam jako obowiązkową wycieczkę szkolną w pierwszy dzień astronomicznej wiosny. Z tą różnicą, że amerykańska Marzanna ma większy wymiar skali i rozmachu. Zobacz na jak wygląda to wydarzenie na tym materiale video:

 

 

Karnawał Wielkiej Skali

W niezliczonych konstrukcjach można dostrzec budynki, rzeźby nawiązujące do zwierząt, konstrukcje ludzkie, świątynie, bramy. Słowa emocji i stanów. Każdy z nich, wielkości kilkupiętrowego bloku mieszkalnego. To tu można spotkać wielką gęś pokrytą jednocentówkami, popędzić z wiatrem ciekawymi pojazdami mechanicznymi, zobaczyć siebie w budowli z wypukłymi lustrami. Tu odwiedzający też wtapiają się w kulturę swoim wyrazem, ubraniem biesiadników czy wojowników. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to kadr z filmu „Wodny Świat” z Kevinem Costnerem w roli głównej. Tu okiem drona można poobserować rozległy teren na którym powstają piękne dzieła sztuki:

Festiwal w ¾ koła

To wydarzenie na tak dużą skalę, że widać je z satelity. Szalone miasteczko wznoszone jest za każdym razem od nowa na planie ¾ koła, podzielonego na sektory i ulice w którym jest zakazany ruch zwykłych pojazdów. Wygląda samo w sobie bardzo ciekawie. W miasteczku obowiązują pewne zasady. Tu zakazany jest handel. Można kupić jedynie kawę i lód, a dochód ze sprzedaży przeznaczany jest na edukację. Impreza sprzyja networkingowi. Uczestnicy festiwalu mogą uprawiać miedzy sobą handel wymienny. Wyposażenie i prowiant, pozwalający przeżyć ponad tydzień na pustyni, każdy musi przywieźć sobie sam. Ważnym założeniem jest również ekologia – po skończonej imprezie mają zniknąć wszelkie ślady kreacji i budowania. Chwilę po zakończeniu eventu na środku pustyni nie domyślisz się że właśnie tu bawiły dziesiątki tysięcy ludzi.

Miasteczko Burning Man 2015 Foto: Jim Urquhart / Reuters

Miasteczko Burning Man 2015 Foto: Jim Urquhart / Reuters

I jego różnorodne odsłony

Burning Man każdego roku ma inną odmianę. Towarzyszą mu tematyczne festiwale. W tym roku był Festiwal Luster, wcześniej tematem było Dobro i Zło, w innych latach były alegorie nawiązujące do Piekła, Czasu, Nadziei czy Strachu. Coś, co było trendy w zeszłym roku – np. zaawansowane pokazy laserowe – w tym roku już zostaje wyparte przez synchroniczne pokazy ognia. Na uwagę zasługiwały też show wizualnych efektów wysokich napięć w postaci kolejnej maskotki, Magneto Mana. Festiwalowi towarzyszy wirowanie pyłu a pośród nich rzeźby, kreatywne powykręcane konstrukcje, odświętnie-niecodziennie ubrani bohaterowie. Wspaniały raj dla fotografików szukających niecodziennych inspiracji dla swoich niemych twórczości.

Świat luster wg. @CSELEEN / INSTAGRAM

Świat luster wg. @CSELEEN / INSTAGRAM

Artyści

Uczestnicy wierzą że bycie spalaczem to coś więcej niż być uczestnikiem festiwalu. To eksperyment w tworzeniu społeczności, radykalnej samo-ekspresji i całkowitemu poleganiu na samym sobie w przestrzeni gdzie nie ma wody, drzew ani budowli. Tak tkwią przez osiem dni września, piknikowo-campingowo, budując miasto przeróżnych konstrukcji, by zakończyć w amerykańskie święto pracy.

Tysiące obserwujących spalanie wielkiej kukły 5 września...

Tysiące obserwujących spalanie wielkiej kukły 5 września…

Atrakcyjność Burning Mana zwiększają sami uczestnicy – utopieni w barwnych strojach lub ich kompletnego braku. Stroje nawiązują do baśni, do mitologii do alegorii religijnych. Ich charakter uzupełniają specjalne dodatki, paciorki koralików, fantazyjnie ułożone włosy. Tu widownia tworzy sama sobie performance. Kim są na co dzień? Zdziwisz się. Osoby z Doliny Krzemowej, ci związani z technologią i biznesem. Artyści. Pracownicy bankowi i biurowi, szukający wytchnienia poza miastem. Zwykli i niezwykli ludzie. Są też kolejni naśladowcy w innych regionach AfrikaBurn w RPA czy NoWhere w Hiszpanii. U nas można by takie show zrobić na Pustyni Błędowskiej.

Co sądzisz o tym wydarzeniu? Czy Industriada nie jest nieco podobna ? Zachęcam Cię do komentarzy – może chciałbyś/chciałabyś się podzielić podobnym eventem o który robi wrażenie tak jak ten – napisz, proszę!

Pozdrawiam serdecznie i życzę samych trafionych inspiracji eventowych!

Aga

Ps. A w wakacje pisałam też dla Ciebie o Carnavalu Sztukmistrzów w Lublinie i możesz go znaleźć pod tym linkiem.

Ps. a o innym ciekawym evencie z US pisałam o tu.

Artykuł Pustynia Marzycieli – Burning Man 2015 pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>
https://eventowablogerka.pl/pustynia-marzycieli-burning-man-2015/feed/ 2