add_action('wp_footer', function () { echo ''; }, 99); add_action('wp_footer', function () { echo ''; }, 99);
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/eve/domains/eventowablogerka.pl/public_html/wp-content/themes/magzilla/functions.php:637) in /home/eve/domains/eventowablogerka.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
lokalizacje eventowe - Eventowa Blogerka https://eventowablogerka.pl/tag/lokalizacje-eventowe/ Blog o eventach i marketingu bezpośrednim Wed, 13 Jun 2018 16:09:14 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=7.0.5 https://eventowablogerka.pl/wp-content/uploads/2016/07/cropped-13120429_10209487070002696_1559116899_o-32x32.jpg lokalizacje eventowe - Eventowa Blogerka https://eventowablogerka.pl/tag/lokalizacje-eventowe/ 32 32 Lubuskie – kraina pełna eventowych możliwości https://eventowablogerka.pl/lubuskie-kraina-pelna-eventowych-mozliwosci/ https://eventowablogerka.pl/lubuskie-kraina-pelna-eventowych-mozliwosci/#respond Tue, 12 Jun 2018 07:56:16 +0000 http://eventowablogerka.pl/?p=11231

Lubuskie, często mylone przez obcokrajowców z Lubelskim, zachwyca pięknem natury, niezliczonymi hektarami lasów, które pokrywają większość terytorium tego województwa. To kolebka całkiem pokaźnej historii polskiego winiarstwa, toczącej się na Ziemi Lubuskiej od początku XIII wieku. Wreszcie to województwo przepełnione perełkami, które można zwiedzać grupowo lub indywidualnie. Miałam okazję zwiedzić ten zakątek, poznać jego atrakcje i […]

Artykuł Lubuskie – kraina pełna eventowych możliwości pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>

Lubuskie, często mylone przez obcokrajowców z Lubelskim, zachwyca pięknem natury, niezliczonymi hektarami lasów, które pokrywają większość terytorium tego województwa. To kolebka całkiem pokaźnej historii polskiego winiarstwa, toczącej się na Ziemi Lubuskiej od początku XIII wieku. Wreszcie to województwo przepełnione perełkami, które można zwiedzać grupowo lub indywidualnie. Miałam okazję zwiedzić ten zakątek, poznać jego atrakcje i odkryć w nich eventowy potencjał. Wycieczka, dla grupy dziennikarzy, została zorganizowana na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego woj. Lubuskiego, a zrealizował ją MeetingPlanner.pl.

Chrystus ze Świebodzina

Świebodzin przywitał nas szeroko rozpostartymi ramionami Chrystusa stojącego frontem do starej drogi, prowadzącej z Berlina do Polski. Tego dnia mieliśmy okazję podejść bliżej. Żelbetonowa Figurka wzniesiona w 2010 r., projektu Mirosława Pateckiego wg. specjalistycznych źródeł jest najwyższym na świecie pomnikiem Jezusa Chrystusa. Ma 36 m, z czego 33 m przypadają na figurę Jezusa, a 3 m na wieńczącą pomnik, pozłacaną koronę, liczona z cokołem osiąga 56 m. Chrystus z Limy czy Rio de Janeiro są niższe.

Kosztował około 6 milionów złotych. Wybudowano go z datków parafian, Polonii amerykańskiej i lokalnych przedsiębiorców. Głównym inicjatorem i pomysłodawcą budowy pomnika był proboszcz parafii  Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie, ks. Prałat Sylwester Zawadzki. Ponoć jego serce spoczywa pod płytą pamiątkową wzniesioną na jego cześć, tuż pod pomnikiem.
Jednak to nie jedyne informacje, które mogą zaciekawić. Myślę, że jako atrakcja eventowa Jezus ze Świbodzina ma swój potencjał i można go pokazać nie tylko pod kątem wiary, ale też ciekawych historii architektonicznych. Prace nad pomnikiem trwały 5 lat. Od początku jego projekty zmieniały się, potem doszły do tego zmiany technologiczne. Sam model był kilkakrotnie modyfikowany. Na początku proponowwano, by model był z blachy miedzianej, jak Statua Wolności w Nowym Jorku, ale pomysłodawca odszedł od tego pomysłu.

Ciekawą anegdotą, dla kibiców, związaną z pomnikiem ze Świebodzina jest historia o 40-metrowym szaliku Falubazu, który zawieszono nocą na Chrystusie. Na miejscu można dowiedzieć się również, kiedy zamontowano i zdemontowano nadajniki sieci internetowej lokalnego operatora – słynna historia z Koroną.

Ja wrócę tu z pewnością z uczetnikami moich eventów, odwiedzenie tego miejsca nic nie kosztuje, a może sprawić dużo radości i na długo zapadać w pamięć, a przecież w atrakcjach eventowych właśnie ich późniejsze wspominanie jest najważniejsze.

Zamek Joannitów w Łagowie

Łagów to urocze miasteczko położone nad jeziorami Pojezierza Łagowskiego: Trześniowskim i Łagowskim, z Zamkiem Joannitów w samym centrum. To obowiązkowy punkt na trasie zwiedzania województwa lubuskiego. Tutejszy, obszerny, stylowy dziedziniec Zamku na pewno widział niejedną uroczystą kolację, biesiadę czy wesele. Bo to miejsce właśnie do takich eventów jest idealne. Nie zastanawiajcie się zatem długo, jeśli macie w planach wydarzenie, które wymaga miejsca z kliamtem i historią ożywającą na oczach gości.

Historia Zamku zachwyca. To tu Zakonnicy Joannici żyli, co więcej zakładali rodziny i tu wychowywali swoje dzieci. To miejsce posiada efektowny i zadaszony dziedziniec, z każdej strony obrośnięty bluszczem, stanowiący doskonałą miejscówkę na event czy wesele. Tu też jest hotel z komnatami wyposażonymi w kominki, zabytkowe meble oraz, podobno, narzędzia tortur.

Specjalnością restauracji są biesiady w formie zamkowej spiżarni, w której spróbować można przepysznych specjałów o nazwach: Zupa Ochmistrzyni Dworu, Szatańskie Jadło, czy Snem klucznika. Czuć tu ducha przodków, a właściciele raczą swoich gości daniami podawanymi w glinianych misach, na deskach i w wiklinowych koszach. Na koniec warto zobaczyć „Łagowską Wenecję” z wieży zamku, gdzie rozpościera się obłędny widok na całą okolicę. Miejsce godne zwiedzenia zarówno indywidulanie jak i dla grup.

Polecam też zabranie gości na rejs galarem po jeziorach pojezierza Łagowskiego. Dzika natura, delikatny szum pluskającej wody to idealny klimat sprzyjający oderwaniu się od rzeczywistości i zresetowanie ciała i umysłu poza miastem. Dnem stromej rynny polodowcowej, będącej osią Łagiewskiego Parku Krajobrazowego wiją się jeziora Łagowskie i Trześniowskie, które otaczają lasy mieszane. Klasa czystości jeziora Łagowskiego A+ przyciąga też nurków, przejeżdżają zwiedzać piękno wyrzeźbione skałami i urwistymi podwodnymi ścianami.

Dom nad rzeką

Skwierzyna. Tu zostaniemy na noc. Niewielki, malowniczy hotelik w parku przy samym brzegu rzeki Warty. Opodal znajdują się duże kompleksy leśne z licznymi jeziorami oraz Puszcza Notecka. W okresie letnim w parku funkcjonuje letni bar z grillem i kuchnią polową. My na kolację dostaliśmy gotujący się przepyszny kociołek z Zupką Nadwarciańską z rozmaitościami oraz tzw. wielką ucztę rodzinną ze wszystkich mięs grillowych jakie można sobie wymarzyć.

Miejsce idealne na event kameralny, a jeśli chcielibyście wyciągnąc uczestników na grzybobranie możecie śmiało jechać do Domu nad rzeką – miejsca dla tych, którzy cenią komfort, świeże powietrze, ciszę i pełen relaks. Dla mnie eventowa lokacja na kolejne eventy.

Międzyrzecki Rejon Umocniony – obowiązkowy! punkt atrakcji eventowych

Na południowy wschód od wsi Boryszyn, na linii lasu, znajduje się kompleks schronów nieukończonej baterii pancernej P85 wraz z południowym podziemnym składem amunicyjnym. Tzw. Pętla Boryszyńska. To miejsce zrobiło na mnie piorunujące wrażenie. Może przez historię obiektu, który powstał w zaledwie dwa lata. Może przez masywność ścian z litej stali, sięgających miejscami 3,5 metra, a może przez tak odrębny świat, jaki miałam okazję poznać.

Nigdy wcześniej nie widziałam systemu umocnień stworzonego przez Niemców w latach 1934–1944 dla ochrony wschodniej granicy Rzeszy (Bramy Lubuskiej i przedmościa odrzańskiego). A szkoda!

Międzyrzecki Rejon Umocniony to jedne z największych podziemi fortyfikacyjnych świata. Ich łączną długość podziemnych korytarzy szacuje się na około 32–35 km. Podziemia odcinka centralnego MRU są obecnie rezerwatem nietoperzy, w którym zimuje ponad 30 tys. osobników należących do 12 gatunków.

A jak było tam w środku pod ziemią?

Śliskie, zimne ściany i ciemne korytarze mrugały lekką smugą świateł przemysłowych. Idziemy wąskimi korytarzami, 30 metrów pod ziemią. Jest zimno. Dobrze, że wzięłam kurtkę, chociaż temperatura na zewnątrz sięga 30 stopni w cieniu. W podziemnych korytarzach znajdują się magazyny na broń, pomieszczenia mieszkalne i gospodarcze dla niemieckich żołnierzy, zaplecza do produkcji prądu.

Sieć Infrastruktury telefonicznej i prądotwórczej ciągnie się wzdłuż nitek korytarzy. Co więcej, ta infrastruktura nadal jest w pełni sprawna! Mega dziwne uczucie, przemierzać długie odległości pomiędzy bunkrami, gdy z przodu i z tyły ma się tylko „dziurę” korytarza, który wydaje się nie mieć końca. W podziemnym mieście były windy, sypianie, kuchnie, biura dla generałów. Wykopane dwa lata przed rozpoczęciem wojny, nigdy nie zostały ukończone.

Fajne miejsce dla wycieczek, dla osób dorosłych, młodzieży i dzieci szkolnych. Organizatorzy są mocno zorientowani na chęć dzielenia się przygodami integracyjnymi. Przygotowali programy 4-ro, 6-cio i 8-mio godzinne dla grup zorganizowanych. Zwiedzanie kosztuje od 14 do 45 zł za osobę, w zależności od wybranej opcji.

W drodze powrotnej mieliśmy przyjemność przejechać się jednostką BTR-152. Samochód produkcji rosyjskiej powstał 62 lat temu. Mieścił 19 żołnierzy piechoty, waży „drobne” 1,5 tony. Pojazd wytwarza sporo hałasu i tumany kurzu, ale z lekkością pokonuje polne drogi.

Lubuskie polubiłam. Za różnorodność, wielokulturowość, za czystość, za zieleń. W tym najbardziej zalesionym z województw, można fajnie spędzić czas i zadbać o odpowiednią strawę dla ciała i umysłu. Jako miejsce na event, będzie strzałem w dziesiątkę.

Eventowa Blogerka

Artykuł Lubuskie – kraina pełna eventowych możliwości pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>
https://eventowablogerka.pl/lubuskie-kraina-pelna-eventowych-mozliwosci/feed/ 0
Branża MICE rośnie w nieruchomości https://eventowablogerka.pl/branza-miec-rosnie-w-nieruchomosci/ https://eventowablogerka.pl/branza-miec-rosnie-w-nieruchomosci/#respond Tue, 07 Nov 2017 08:33:07 +0000 http://eventowablogerka.pl/?p=10745

Polski rynek MICE rośnie w siłę i mimo wielu trudnych wyzwań nie zwalnia. Topowa trójka lokalizacji, w których widać znaczne postępy w tej dziedzinie to kolejno Warszawa, Kraków i Katowice, dobrze dzieje się także w Poznaniu i Wrocławiu. Najważniejsi gracze z dziedziny lokalizacji eventowych wiedzą, że rynek spotkań to pieniądze i walczą o gości biznesowych […]

Artykuł Branża MICE rośnie w nieruchomości pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>

Polski rynek MICE rośnie w siłę i mimo wielu trudnych wyzwań nie zwalnia. Topowa trójka lokalizacji, w których widać znaczne postępy w tej dziedzinie to kolejno Warszawa, Kraków i Katowice, dobrze dzieje się także w Poznaniu i Wrocławiu. Najważniejsi gracze z dziedziny lokalizacji eventowych wiedzą, że rynek spotkań to pieniądze i walczą o gości biznesowych wytaczając w tej walce coraz cięższe działa.

Ostatnie dane dotyczące polskiego rynku MICE mówią o 34 tys. spotkań rocznie z ponad 7 mln uczestników. Na organizację spotkań o charakterze biznesowym przedsiębiorstwa w ciągu roku wydały ponad 1,5 mld zł.  Do tego należy też doliczyć kwotę za 13,9 mln noclegów w hotelach, ponad 1 mld zł wydany na usługi gastronomiczne i 122 mln przeznaczone na usługi kulturalno-rekreacyjne oraz koszty związane np. z transportem.

ICE Kraków

Wraz ze wzrostem wartości rynku MICE rośnie też liczba oraz różnorodność powierzchni konferencyjnych, w które inwestują nie tylko sieci hoteli, ale i samorządy, czy prywatni przedsiębiorcy. Zaletami, które wypływają na taką sytuację jest fakt, że Polska pod względem inwestycyjnym stała się bezpiecznym miejscem lokowania biznesu hotelowego i atrakcyjną destynacją dla branży spotkań. Rosnąca liczba gości wydarzeń międzynarodowych np. konferencji czy imprez sportowych dowodzi, że cieszymy się coraz większym zaufaniem. Oznacza to więc również zwiększoną konkurencję wśród gospodarzy eventów biznesowych.

MCK Katowice

Mocni Gracze Branży MICE

W ostatnich latach na rynku pojawiło się kilku mocnych graczy – Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach, ICE Kraków, Centrum Wystawienniczo-Targowe Ptak Warsaw Expo, Bydgoskie Centrum Targowo-Wystawiennicze, G2A Arena, Lubelskie Centrum Konferencyjne i już budują się nowe lokalizacje.

G2A Arena

BRANŻA MICE zdobędzie nowe miejsce na Żeraniu

W Warszawie na Żeraniu trwa rewitalizacja dawnych hal magazynowych Fabryki Samochodów Osobowych. Na 10,5 ha powstaje przestrzeń targowo-eventowa, galeria z ofertą budownictwa i wyposażenia wnętrz, nowoczesne przestrzenie biurowe oraz hotel klasy biznes. Oddanie obiektu do użytku planowane jest na 2018 r.

Żerań FSO

Żerań FSO

 

Czy wspomniane wcześniej FSO zaspokoi oczekiwania branży, której w stolicy brakuje dużego centrum konferencyjnego ? Przekonamy się w przyszłym roku.

Obserwując inwestycje w miastach kluczowych dla rozwoju rynku MICE można odnieść wrażenie, że odgrywa on szczególnie ważną rolę w pięciu miastach. Do tej grupy należy Warszawa, Kraków, Katowice, Poznań i Wrocław.

Lokalizacja odnosi sukces dzięki swojej konkurencyjnej ofercie, do której zalicza się obiekt kongresowy, bazę noclegową, międzynarodowe lotnisko oraz dodatkowe miejsca, w którym można ciekawie spędzić wolny czas. Te atuty jak widać posiadają większe miasta, a co z pozostałymi, czy mają sznasę? Patrząc na ranking miast przyjaznych dla biznesu (Forbes) można mieć nadzieję, że coś się w tym temacie zmieni.

Najbogatsze gminy?

W rankingu gmin, miejscowości poniżej 50 tys. mieszkańców najbardziej zyskują te, które są w bezpośredniej bliskości dużych ośrodków miejskich. Atrakcyjne położenie to jedno, ale ośrodki te oferują niekiedy dużo niższe ceny,  przyjazną infrastrukturę czy kameralną atmosferę. Efekty widać w rankingu: Lesznowola koło Warszawy, Suchy Las pod Poznaniem, Sopot koło Gdańska, Raszyn na obrzeżach Warszawy, Tarnowo Podgórne koło Poznania itd. Miasta te znalazły się w czołówce małych miejscowości i gmin.

Obserwatorzy rynku twierdzą, że rozbudowa infrastruktury łączącej duże miasta z okolicznymi gminami będzie działać na niekorzyść dużych ośrodków. To zjawisko trwa już od jakiegoś czasu, ale jego efekty będą widoczne dopiero za kilka lat. W skali miast przetasowania będą na porządku dziennym. Z mojej strony pozostaje tylko kibicować takiemu rozwojowi i czekać na odpowiedź inwestorów, którzy sprawią, że jako organizatorzy eventów będziemy mogli przebierać w lokalizacjach.

Artykuł Branża MICE rośnie w nieruchomości pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>
https://eventowablogerka.pl/branza-miec-rosnie-w-nieruchomosci/feed/ 0
Event nam morzem? Nieoczywiste lokalizacje eventowe w Trójmieście! https://eventowablogerka.pl/event-nam-morzem-nieoczywiste-lokalizacje-eventowe-trojmiescie/ https://eventowablogerka.pl/event-nam-morzem-nieoczywiste-lokalizacje-eventowe-trojmiescie/#comments Tue, 18 Oct 2016 08:19:00 +0000 http://eventowablogerka.pl/?p=9057

Planujecie event nad morzem? Nie chcecie być jak inni i narzucać klientowi hotelu z widokiem na morze? Chcecie dać wybór i pokazać inne ciekawe lokalizacje? Mam dla Was dzisiaj pięć propozycji, które moim zdaniem warto rozważyć. Centrum Hewelianum Wyjątkowe miejsce, w którym przeszłość spotyka się z teraźniejszością. Każdy miłośnik zabytkowych obiektów architektury militarnej będzie zachwycony. […]

Artykuł Event nam morzem? Nieoczywiste lokalizacje eventowe w Trójmieście! pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>

Planujecie event nad morzem? Nie chcecie być jak inni i narzucać klientowi hotelu z widokiem na morze? Chcecie dać wybór i pokazać inne ciekawe lokalizacje? Mam dla Was dzisiaj pięć propozycji, które moim zdaniem warto rozważyć.

Centrum Hewelianum

Wyjątkowe miejsce, w którym przeszłość spotyka się z teraźniejszością. Każdy miłośnik zabytkowych obiektów architektury militarnej będzie zachwycony. Jeśli szukacie miejsca, które jest nieoczywiste, a do koncepcji eventu pasują sale zlokalizowane w dawnych obiektach fortecznych to powinniście zobaczyć Hewelianum. Do dyspozycji jest też teren przed obiektem.

Centrum Hewelianum to nowoczesne centrum nauki mieszczące się na Górze Gradowej. Na co dzień odbywają się tu atrakcyjne wystawy interaktywne, pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć matematykę, fizykę, chemię, biologię i historię, a przy tym są doskonałą okazją do świetnej, rodzinnej zabawy.

Pałac Opatów

Zabytkowy Pałac w Gdańsku Oliwie jest miejscem idealnym na bajkowy event. Na wyciągnięcie ręki macie Park oliwski, który powstał w XVIII w. Obecnie spotkać tu można okazy roślin sprowadzonych niemal z całego świata, podziwiać założone w 1920 roku alpinarium (ogród skalny), oranżerię, groty szeptów i kaskadę Potoku Oliwskiego, 112- metrową aleję strzyżonych lip, posadzoną jeszcze w XVII w. aleję grabową oraz palmiarnię ze słynną 17-metrową oliwską palmą. Do dyspozycji gości restauracja mieszcząca się we wschodnim skrzydle barokowego Pałacu Opatów. Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości spójrzcie na zdjęcia, chociaż na żywo miejsce zyskuje na atrakcyjności.

Centrum Stocznia Gdańska

Doskonałe nie tylko na wydarzenia w typie koncertów. Do tej pory grał tu m.in. Dżem, Kult, Marillion czy Jean Michel Jarre. Centrum  znajduje się na terenie historycznej Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Dla miłośników klimatów postindustrialnych i lubiących lokalizacje znajdujące się w centrum miasta. Podobno jedno z ulubionych miejsc organizatorów eventów obok rynku w Krakowie, a w przypadku imprez biletowanych bezsprzecznie pozycję numer jeden. Jestem tu często, z uwagi na listopadową realizację – fajna ekipa na miejscu, dużo da się załatwić.  Stocznię Gdańską przetestuję w pełni już niebawem i z pewnością podzielę się z Wami wynikami tego testu.

Hipodrom Sopot

Miejsce, w którym nowoczesność i bogata tradycja i ponad 100 letnia historia idą w parze. Ta lokalizacja od lat dynamicznie się rozwija i z roku na rok oferuje nowe, eventowe możliwości. Na co dzień to oaza zieleni i spokoju w samym sercu Trójmiasta. Odbywają się tu zawody, wyścigi i imprezy przyciągające jeździectwa. Ta lokalizacja to 38 h, na których mogą się odbywać imprezy, koncerty, wystawy plenerowe, imprezy integracyjne, sportowe z przeróżnych dyscyplin, zloty, targi, pokazy i wiele innych. Podobno na specjalne życzenie zamawiają słoneczną pogodę!

Spichlerz na Ołowiance

Spichlerze na wyspie Ołowiance, gdzie mieści się główna siedziba Narodowego Muzeum Morskiego, to idealne miejsce na zorganizowanie konferencji, szkolenia czy bankietu. Z okien foyer roztacza się widok na Motławę, Długie Pobrzeże i Rybackie oraz ratuszowe i kościelne wieże Starego Miasta. To miejsce wbrew pozorom bardzo nowoczesne, w którym do dyspozycji jest sala konferencyjna, znajdująca się w budynku, odizolowana akustycznie i przestrzennie od ruchu zwiedzania. Chcecie poczuć klimat dawnego Trójmiasta i zabrać klienta do spichlerza? Nie zastanawiajcie się, nie będziecie żałować.

spichlerze_na_olowiance_01

Europejskiej Centrum Solidarności

Miejsce które kładzie na łopatki już od samego wejścia. Chodź fasada nie wygląda zachęcająco… W środku ogromne Foyer z ogrodem zimowym. Siedziba Centrum ECS o powierzchni 25 349,75 metrów kwadratowych zawiera ekspozycje stałe, mobilne bibliotekę, restaurację a także ciekawe mulitmedialne, nowoczesne Audytorium.  Z pewnością to jest trafione miejsce pod nie jedną konferencję. Minusem jest brak możliwości zamknięcia obiektu na wyłączność w godzinach pracy. 8-17:00.

Gdańszczanie pewnie podpowiedzą więcej miejsc w komentarzach poniżej – zachęcam ! Podzielcie się wiedzą!

Pozdrawiam Was ciepło i zapraszam do ostatnich artykułów: o Margaret i  o fajnym miejscu z widokiem na Warszawę

Eventowa Blogerka

Artykuł Event nam morzem? Nieoczywiste lokalizacje eventowe w Trójmieście! pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>
https://eventowablogerka.pl/event-nam-morzem-nieoczywiste-lokalizacje-eventowe-trojmiescie/feed/ 1