Jak długo rząd może nam zabraniać robienia wydarzeń powyżej 150 os? Dlaczego sport może organizować mecze z kibicami przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa, a my nie? Ile jeszcze może trwać pandemia i siać strach pośród naszych klientów? Te i inne pytania kotłują się w głowie każdego z nas. Wiemy dobrze, że nasi klienci pozamrażali budżety eventowe […]
Artykuł Wirtualne konferencje – bezpieczne i bez limitu uczestników pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>
Kwiecień, maj i czerwiec upłynął mi w rytmie stukotu klawiszy klawiatury w zaciszach domowych pieleszy.I to co udało się „wyklikać” wspólnie z naszym 18 osobowym zespołem – jest imponujące. Otóż: pierwsza w Polsce, prekursorska, całkowicie Wirtualna Konferencja Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej zakończyła się pełnym sukcesem. Dla ponad 1200 zarejestrowanych uczestników było to trzydniowe, wyjątkowe doświadczenie. W dniach 23-25 czerwca 2020, mogli oni w pełni wykorzystywać możliwości jakie daje Wirtualne Centrum Kongresowe VirBELA
– platforma wyposażona w odpowiednią infrastrukturę, przeznaczoną pod organizację wirtualnych wydarzeń.
W przestrzeniach Konferencji KIKE zorganizowanej dla branży telekomunikacyjnej stworzono dwie sale audytoryjne, strefę wystawienniczą EXPO, a także udostępniono przestrzenie Business Lounge do spotkań biznesowych i networkingowych dla sponsorów i uczestników konferencji.
Goście biorący udział w wydarzeniu docenili innowacyjność rozwiązania i wysoki poziom merytoryczny agendy całego wydarzenia. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęło m.in. Ministerstwo Cyfryzacji, Urząd Komunikacji Elektronicznej oraz Biuro Rzecznika Małych i Średnich przedsiębiorców. Nie zabrakło też prelegentów i panelistów reprezentujących organy administracji publicznej. A to wszystko wirtualnie… ale działo się naprawdę!
Z pewnością ten podcast o szczegółach organizacji Wirtualnej Konferencji KIKE uznasz za cenny i znajdziesz tu też więcej szczegółów. (40 min nagrania). (Można pobrać ten odcinek klikając POBIERZ lub posłuchać go na iTunes, na Spotify i na ANDROID wyszukując Eventową Blogerkę w podcastach.
Klienta. Znudzonego i zmęczonego webinarami na Zoom, Teams czy Skype. Bo ON MA RACJĘ. Nie oszukujmy się: webinar to nie event. Zwykły, płaski strumień treści audio i video bez aktywnego udziału jego obserwatorów. Formuła konferencji musi zamykać się w konkretnym wnętrzu lub przestrzeni. Obojętnie czy jest to plener, czy hotel czy wirtualny świat. Dla uczestników i dla nas, organizatorów, wydarzenie powinno spełniać znacznie więcej kryteriów.
Powinno się opierać na ludzkich relacjach i interakcjach, na spotkaniach, na poczuciu, że jesteśmy częścią pewnej społeczności. Wówczas czujemy się zainspirowani, odkrywamy nowe rzeczy, czujemy energię innych i rytm trwającego wydarzenia. To trzy główne filary ludzkiej dynamiki sensorycznej (fizycznej, audio, wizualnej) opierającej się na zmysłach. Dobrze przygotowane wydarzenie ekscytuje i wpływa bezpośrednio na uczestnika – to nie to samo co pasywnie oglądany webinar.
Między innymi dlatego zwróciłam uwagę na platformę o nazwie VirBELA, która otworzyła swoją przestrzeń dla branży organizacji wydarzeń z końcem marca, w momencie wybuchu pandemii. Spełnia ona wiele kryteriów, które zwykle bierzemy pod uwagę przy organizacji eventów:

Ludzie wchodzą do wirtualnego świata „na żywo” i przybierają tam formę awatarów. Mogą ze sobą rozmawiać – każdy z każdym, w czasie rzeczywistym. Każdy może swobodnie poruszać się po specjalnie skonfigurowanej wyspie pełnej atrakcji i konferencyjnych obiektów.
Tu, wewnątrz tej virbelowej, jak ją niektórzy nazywają „eventowej gry”, czuć, że jesteś na konferencji. Jesteś na sali wykładowej, siedzisz na krześle, masz przed sobą wielkie diodowe ekrany, na scenie prelegentów, panelistów, prezentacje, treść i głos. Wokół Ciebie setki ludzi, których w większości znasz z poprzednich konferencji. Możesz podnieść rękę i zadać pytanie. Możesz kichnąć bezpiecznie i nikt nie będzie się przesiadał. Temperaturę może Ci podnieść co najwyżej żona/mąż lub dzieci, którym trudno będzie wytłumaczyć, że jesteś teraz w pracy na poważnej konferencji, a nie grasz w komputerową grę.
Masz wybór gdzie chcesz przebywać w danej chwili w wirtualnym świecie VirBELA. Są tu sale wykładowe, ale jeśli temat wystąpienia nie jest interesujący, idziesz do strefy wystawców na EXPO. W sumie to nie idziesz, bo teleportujesz się – szybciej, prościej i wygodniej. Możesz zajrzeć do pokoju spotkań klienta lub dostawcy i zamienić kilka słów na osobności. Chwilę później możecie pójść do lasu czy na plażę, gdzie czeka na Was motorówka. Po odpaleniu silnika wyruszacie w podróż dookoła wyspy. Efekt? Śmiech, dowcipy, zwykła „głupawka”, ale nasze buzie się cieszą i jest fajne – jak na prawdziwej konferencji. Co się dzieje?DOŚWIADCZAMY EMOCJI * NAWIĄZUJEMY RELACJE * JESTEŚMY RAZEM W WIRTUALNEJ PRZESTRZENI EVENTOWEJ I MAMY TEŻ SWÓJ REALNY PRYWATNY ŚWIAT JEDNOCZEŚNIE.
A wieczorna integracja? No jasne. Możesz poczuć się jak nastolatek. Wpadasz na jedną ze scen, na której leci livestream z DJ’em lub ulubionym artystą i jest okazja, aby poćwiczyć naszego awatara z tanecznych ruchów i innych wygibasów – podobnie jak to się dzieje na normalnej konferencji. Tu jednak taniec ma bardziej zawodowe oblicza: samba, capoeira, salto w tył, klaskanie i machanie grzywą to tylko część popisów jakie nasze postacie mogą gwiazdorsko wykonywać w rytmie muzyki ze sceny.
Dzień po konferencji KIKE weszłam na LinkedIn. Mój wzrok przykuł komunikat: 94 wzmianki o konferencji VKIKE! Firmy ścigały się w pozytywnych opiniach i pierwszych wrażeniach z platformy VirBELA. W używanych słowach najczęściej pojawiały się: innowacyjność, przełom, sukces, zabawa, pełnowymiarowa konferencja pomimo zakazów. Część z nich przytoczę:
Nie sposób pominąć wypowiedzi Członków Zarządu KIKE, którzy tak w informacji prasowej podsumowali wirtualną Konferencję KIKE:
Z perspektywy organizatorów najważniejsze jest to, że znaleźliśmy rozwiązanie, które w czasach pandemii pozwoliło na organizację ogólnopolskiej konferencji, zapewniające całkowite bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom – podkreśla Mariusz Filipiak, członek zarządu Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej i prezes spółki KIKE Events. – Udało nam się odtworzyć praktycznie wszystkie elementy tradycyjnej konferencji. Warto przy tym zaznaczyć, że przestrzeń wirtualnego eventu została specjalnie skonfigurowana pod potrzeby naszej izby.
To pierwsze w historii polskiej branży organizacji spotkań wprowadzenie typowej konferencji branżowej w głąb sieci i do wirtualnego świata konferencji online. Poważnie rozważamy dalsze wykorzystanie VirBELI w naszej pracy – zaznacza Karol Skupień, prezes KIKE. – Oczywiście nie zamiast spotkań na żywo, do których chcemy wrócić najszybciej jak się da, ale jako ich uzupełnienie, w postaci na przykład szkoleń wewnątrzizbowych. Wiedza i nowinki technologiczne, to jest dokładnie to czego potrzebują nasi członkowie i sympatycy. Będziemy w dalszym ciągu poszukiwać rozwiązań w ramach konferencji KIKE, które pozwolą uczestnikom na jeszcze większą interakcję i tworzenie jeszcze bardziej zapamiętywanych doświadczeń.
VirBELA to odpłatna przestrzeń do organizacji wirtualnych wydarzeń. Można tu wynająć dowolnie dużą salę konferencyjną lub kilka mniejszych na cały dzień, dla z góry określonej liczby gości. Dla dużych wydarzeń mamy dedykowaną całą wyspę, w której użytkujemy wybrane budynki, pomieszczenia i przestrzenie. Jest tu kilka rodzajów sal konferencyjnych, są 4 strefy teambuildingowe, jest EXPO HALL, gdzie można zrobić targi i wystawę oraz sala kinowa do projekcji filmów.
VirBELA pracuje na dwóch cennikach – dla klientów końcowych i dla agencji eventowych. W obu przypadkach koszt narzędzia jest wyliczany indywidualnie, a na jego wysokość wpływa ilość zamówionych przestrzeni, ilość uczestników oraz poziom wsparcia jaki potrzebny jest do zrealizowania wydarzenia. Dla niezdecydowanych, na tzw. „próbę” – doskonałym rozwiązaniem jest pobranie kluczy do apartamentów „Team Suites” lub wynajem Sali konferencyjnej na miesiąc bez ponoszenia żadnych kosztów.
Klucze są dostępne dla każdego kto zgłosi się kontaktem mailowym na stronie https://virbela.pl. Rezerwacje terminów na jesień już się rozpoczęły. W Polsce w Virbeli jest akltualnie zaplanowanych 6 kolejnych konferencji na najbliższą jesień – dlatego nie zwlekaj! Jeżeli chcesz wrócić do biznesu eventowego i zaskoczyć swoich klientów skrajnie nowatorskim i innowacyjnym podejściem do tematu konferencji, też zarezerwuj termin już teraz.
Każdy z większych i mniejszych ekranów na salach konferencyjnych, w przestrzeni Expo i w pokojach spotkań biznesowych może wyświetlać:
Możliwości są zatem nieograniczone. Bez transportowania ton sprzętu, bez dni montażowych i plątaniny kabli. Włączasz aplikację wgrywasz materiał i do sali mogą wchodzić uczestnicy. Wszystko załatwiasz kilkoma kliknięciami. Nogi Cię też nie będą bolały… 
Staraliśmy się maksymalnie ułatwić dostęp do konferencji i zapewnić pełną informację co się dzieje gdzie i kiedy. Warto rozważyć te rozwiązania przy wirtualnych eventach, bo zdecydowanie ułatwiają one gościom poruszanie się i w pełni aktywne uczestnictwo w konferencji. Tak więc po kolei:
Grywalizacja – aktywność polegająca na skanowaniu kodów QR, ocenianiu prelegentów, zbierania punków za obecność na wykładach, za wizyty u wystawców i wykonywanie zadań dodatkowych. Na zdobywców największej ilości punktów czekały wartościowe nagrody. Manewr ten napędza „ruch” na wystawie, daje powód odwiedzenia wystawców, a uczestnicy chętnie się bawią – zwłaszcza w animowanym świecie VirBELI.
Obowiązkowo – integracja wieczorna! Zapewnienie atrakcji w ramach wieczornej integracji na dachu jednego z centrum biznesowych wirtualnej przestrzeni Konferencji KIKE było naszym eksperymentem. W trakcie trwania wieczoru grał DJ Dario na żywo – w streamingowanej transmisji online, zaś animacje uczestników-awatarów prowadziła na żywo Arletta Lemańska – Cydzik, jedna z konferansjerów Konferencji KIKE. Oczywiście wieczór ten musiał się odbyć całkowicie wirtualnie, ale nie zabrakło miłośników tańczenia oraz ciekawskich którzy po 19:00 chętnie zaglądali na platformę. W szczytowej części wieczoru z tej aktywności korzystało jednocześnie ok 150 osób. Tu koniecznie zalecamy przygotowanie scenariusza dla animatora wieczoru, aby animować gości i podpowiadać co jeszcze można awatarem wywinąć – bo dla wirtualnych nowicjuszy nie są to rzeczy oczywiste (popisy układów tanecznych, konkurs na najlepszą kreację z garderoby Virbeli, zrobienie gigantycznego „pociągu” – to tylko namiastka naszych animacji, które trwały prawie 3h).
Konferansjer powinien być na każdej sali wykładowej. Formuła zapowiadania prelegenta i dziękowania każdemu po zakończeniu daje wspaniały i profesjonalny savoir-vivre i pasuje do VirBELI. Każdy z awatarów może klaskać na widowni i o to proszą zwykle gospodarze ze sceny. Dodatkowo konferansjerzy ratują nas, gdy wiemy, że istnieje poślizg z kolejnym panelem i wiedzą, jak w tym czasie zabawić publiczność
Sukces to drabina, po której nie sposób się wspiąć z rękami w kieszeniach. Możemy czekać nie wiadomo jak długo na koniec pandemii, albo przełączyć się chwilowo na świat wirtualny i dalej robić to co kochamy, czyli organizować imprezy dla biznesu. Ja spróbowałam, zaryzykowałam, sprawdziłam i polecam. Nie dość, że da się, to uczestnicy są bardziej niż zadowoleni bo jeszcze szczerze zaskoczeni skalą innowacji.
Ponad 3/4 ankietowanych uczestników wirtualnych konferencji twierdzi, że mają one tyle zalet, że będą miały sens również wtedy, gdy standardowe wydarzenia znów do nas powrócą. Pora więc na wirtualną wspinaczkę po sukces do świata konferencji wirtualnych, bo kto wie, czy nie zostaną one z nami na dłużej.
pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w VirBELI!
Aga
PS. A o wirtualnych apartamentach o VirBELA przeznaczonych do spotkań networkingowych zrobiłam już nawet filmik:
Artykuł Wirtualne konferencje – bezpieczne i bez limitu uczestników pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Moim dzisiejszym rozmówcą jest Maarten Vanneste, założyciel i współtwórca Meeting Design Institute z Belgii. Będziemy rozmawiać o ciekawej konferencji, którą właśnie organizują o nazwie FRESH, która wydarzy się w pięciu miastach równocześnie, również w Polsce – w Toruniu w dniach 16-17 stycznia. Na czym będzie polegać czy warto się na nią wybrać, kto w niej […]
Artykuł Fresh Conference 2017 – hybrydowa konferencja przyszłości pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>
Marteen Vanneste: Faktycznie przyszłość eventowa w spotkaniach online dopiero się rozkręca. Konferencja FRESH, która będzie tego przykładem, jest organizowana po raz pierwszy w tej formule. W swoim programie kryje w sobie potężną dawkę wiedzy z zakresu designu eventów, dostępnej tylko dla ludzi, którzy gotowi będą na nią przyjechać do jednego z pięciu miast, w których będzie odbywać się równocześnie, a mianowicie: w Hadze, w Lizbonie, w Londynie, Brukseli i w Toruniu.
Konferencja FRESH, będzie gościła w każdym z wymienionych miast autorytety z branży eventowej, które podzielą się z nami wiedzą z zakresu projektowania spotkań. Tego typu spotkania, poza olbrzymią wiedzą z zakresu event marketingu, mają szereg korzyści dodatkowych: oszczędność czasu na podróżach, mniejszy koszt organizacji spotkań, wyselekcjonowana dokładnie grupa specjalistów jednej branży. I to jest przyszłość dla przemysłu spotkań.

Marteen Vanneste: Ta konferencja adresowana dla event managerów i specjalistów branży eventowej przygotowujących wydarzenia na co dzień. Na liście uczestników znalazły się też korporaci, hotelarze, podwykonawcy eventowi jak również osoby pracujące przy technice czy scenografii eventowej. W skrócie – nasz słuchacz – to szerokie grono wąskiej, ale eventowej specjalizacji, zainteresowane doskonaleniem się w zawodzie event managera.
Marteen Vanneste: Przede wszystkim, spotykamy się w gronie międzynarodowych autorytetów eventowych. Do Polski przylatuje na swoje wystąpienie osobiście dwóch: Elling Hamso Event ROI Institute, który będzie moderował polską konferencję, a także Miel Van Opstal z firmy Wave Lab, który będzie mówił o nowoczesnych technologiach wykorzystanych przy eventach. W innych miastach mamy innych panelistów z których skorzystają nasi uczestnicy. Spotykamy się po to, aby się nauczyć tego co nowe, skorzystać z wiedzy event planistów z całej Europy, wymienić doświadczenia, poznać się nawzajem podczas networkingu.

Na Fresh będziemy się uczyć jak udoskonalać wydarzenia, jakie możemy stosować praktyki angażujące uczestników, z jakich technologii korzystać, aby wywołać efekt WOW. Będziemy korzystać z narzędzi interaktywnych wdrażanych za granicami na eventach. W programie mamy zaplanowane przeprowadzenie elementów gier z uczestnikami, mamy zaplanowane drobne rywalizacje między miastami, głosowania i oczywiście prelekcje z ciekawymi autorytetami międzynarodowej branży eventowej.
Networking jest największą wartością tych właśnie konferencji. Co ważne podczas trwania konferencji będziemy mieć okazję widzenia i słyszenia prelekcji z wszystkich naszych zagranicznych centrów konferencyjnych z każdego z miast. Dzięki mikrofonom przewidzianym dla każdego z uczestników, będzie mieć sposobność do zadawania pytań w czasie rzeczywistym w każdym z pośród miast biorących udział w naszej konferencji. To sprzyjać będzie wytworzeniu dyskusji, wymianom doświadczeń i wnikaniu w tematykę poruszanych prelekcji, być może głębiej niż zamierzamy. To pozwoli poczuć się tak, jakbyśmy byli w jednym pomieszczeniu na jednej konferencji. A jak dobrze wiemy – zebranie tylu osobowości w jednym czasie i miejscu graniczyłoby praktycznie z cudem i wysokimi kosztami uczestnictwa.

Marteen Vanneste: Przy tej edycji FRESH zdecydowaliśmy się nie dystrybuować treści konferencji w sieci głównie dlatego, że jesteśmy przekonani, że Multi Citi Meetings, to tak unikatowe i kompleksowe przedsięwzięcie, że jedynym sposobem, żeby je naprawdę doświadczyć i zrozumieć jest fizyczna obecność w jednym z pięciu miast. Każda osoba zainteresowana tematyką event designu może nabyć bilet do udziału w konferencji na stronie www.theFRESHconference.com/register. W Polsce najbliżej będzie w Toruniu w Hotelu Copernicus. Chcemy, aby nasi uczestnicy poczuli wartość indywidualnie. Nie sposób skorzystać zdalnie ze wszystkich narzędzi które mamy w programie konferencji. Do tego pojawia się czynnik ludzki, obecność planistów zainteresowanych tym co my i wymiana doświadczeń i case study. Robimy rocznie ok 20 tego typu spotkań globalnie. Wiemy, że to działa i czerpiemy z tego radość, że Fresh rośnie w siłę rokrocznie.
Marteen Vanneste: Formuła Multi City Meetings jest organizowana pierwszy raz dla event planistów. Ale spotkania w takiej formule odbywają się już na całym świecie, a w szczególności w branży medycznej. W zeszłym roku mieliśmy przyjemność organizować konferencję medyczną dla lekarzy w pięciu krajach równocześnie, na czterech kontynentach. Musieliśmy pokonać bariery czasowe – znaleźć złoty środek na relatywnie mniej kłopotliwy czas na wyrwanie się z obowiązków lekarskich w szpitalach, zebrać gremium w kilku hub’ach w kilku miastach i udało się. Łącznie o jednym czasie mieliśmy blisko 60 osób które wymieniały się uwagami na temat schorzeń w danej dziedzinie, przesyłali sobie rentgenowskie zdjęcia, obradowali, jak można dany case medyczny rozwiązać. I to jest wartość. Żaden z tych lekarzy nie przyjechałby na 2 godzinne spotkanie z Singapuru do Europy, bo nie miałby zwyczajnie czasu ani chęci podróżować tak długo.

Marteen Vanneste: Oczywiście. Osoby które powołają się na hasło „eventowa blogerka” wpisując się w linku rejestracyjnym www.theFRESHconference.com/register lub skorzystają z tego linka otrzymają -25% rabatu na uczestnictwo w Fresh Conference w dniach 16-17 stycznia 2017 roku.
Ps. A dodatkowo na Facebooku na Funpage Eventowej Blogerki startuje już jutro 06.01.2016 konkurs, w którym można wygrać jedną akredytację na Konferencję Fresh w Toruniu. Konkurs będzie polegać na rozwinięciu myśli o przyszłości eventów na świecie i spotkaniach hybrydowych. Serdecznie zapraszam do uczestnictwa. Wartość nagrody 395 euro. Podatek od wygranej wliczony w noworoczny pakiet grantów prosto od Eventowej Blogerki. Do dzieła Eventowcy!
Ps2. Eventowa Blogerka jest oficjalnym partnerem medialnym konferencji Fresh Conference 2017.
Artykuł Fresh Conference 2017 – hybrydowa konferencja przyszłości pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>