Jak każdy Event Manager, zwiedzam hotele kilka razy w miesiącu sprawdzając czy pasują pod brief klienta. Ostatnio odwiedziłam w Olsztynie w Hotelu Przystań & Spa. Wizja lokalna została sfilmowana i od dziś jest dostępna dla Ciebie w ramach event VLOGA Eventowej Blogerki. Zapraszam Cię gorąco do obejrzenia relacji z Przystań Hotel & Spa w Olsztynie. […]
Artykuł Przystań Hotel & Spa w Olsztynie – Video Wizja Lokalna pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>
PRZYSTAŃ Hotel &SPA ul. Żeglarska 3, 10-160 Olsztyn https://www.hotelprzystan.com/

Hotel Przystań & SPA jest gotowy na przyjęcie konferencji do 450-ciu osób z noclegiem. Ilość pokoi: 150 (1/2/3 osobowych) maksymalne obłożenie 450 osób, 2 apartamenty.
Hotel jest w miarę nowy – istnieje od 2014 roku i ciągle się modernizuje. Na pewno atutem hotelu Przystań jest jego bardzo dobra lokalizacja. Do olsztyńskiej starówki dzieli go zaledwie 10 minutowa droga a usytuowanie nad samym Jeziorem Ukiel sprawia, że goście tu wypoczywają jak na weekendzie za miastem w samym sercu Mazur. Z resztą sam zobacz! Zapraszam Cię do 3-ciego odcinka #eventVLOGA, na którym znajdziesz moją wizję lokalną: PRZYSTAŃ Hotel &SPA ul. Żeglarska 3, 10-160 Olsztyn https://www.hotelprzystan.com/
Konferencje w Hotelu Przystań & Spa w Olsztynie są tu codziennością. Obiekt posiada 19 sal konferencyjnych w różnych konfiguracjach. Największą konferencję jaką można tu zorganizować to 500 osób. Zaplecze do organizacji gali czy wieczorów integracyjnych jest różnorodne dostosowane do różnej wielkości grup. Spokojnie można zaplanować część dzienną i wieczorną w dwóch różnych miejscach.

Na miejscu są dwie restauracje:

Własna przystań żeglarska, piaszczysta plaża, bogaty asortyment sprzętu motorowodnego czynią tę lokalizację znakomitą do organizacji wodnych integracji na jeziorze Ukiel. Dla chętnych odrobiny relaksu hotel Przystań zaprasza do strefy SPA & WELLNESS w którym znajdziecie basen z krawędzią infiniti, podgrzewane leżaki, trzy sauny, sala fitness i sześć gabinetów spa.

W moim odczuciu Hotel Przystań & Spa – nadaje się doskonale do organizacji średnich i dużych konferencji. Dostęp do jeziora – czyni tę lokalizację atrakcyjną pod względem rekreacyjnym co jest niewątpliwym atutem dla imprez integracyjnych.
Jeżeli podoba Wam się taka koncepcja „Video Wizji Lokalnych” to kliknijcie łapkę w górę lub dajcie znać poniżej w komentarzu. Będę wtedy zabierała kamerkę ze sobą za każdym razem 
Jak zwykle, subskrybenci tego kanału mogą liczyć na rabato-zniżkę eventową, a nawet na NIESPODZIANKĘ (i to nie jedną!). Subskrybujcie zatem mój kanał na YOUTUBE i oglądajcie uważnie od początku do końca!
Pozdrawiam Was ciepło, wiosennie i pozytywnie!
Aga
#Eventmanager, #konferencja, #ukiel, #hotelPrzystan, #Coktailparty, #grill party #livecooking #RestauracjaPort, #FIN, #RestauracjaPrzystań #Hotel Przystań & Spa, #mazury,
PsI. Zapraszam Cię do kręcenia podobnych relacji z Twojego eventu, z Twojej lokacji czy o Twojej atrakcji. Daj znać co masz w najbliższym czasie do zrealizowania.
PsII. W ostatnich artykułach zmierzyłam się z Koronawirusem i jego wpływem na branżę MICE. Artykuł widać że był wyczekiwany przez Was bo jego zasięgi poleciały wysoko. Po tej publikacji temat wydaje się jeszcze bardziej aktualny, po wykryciu nowych ognisk epidemii we Włoszech.
Wiem już o pierwszych konferencjach odwoływanych w Polsce, ale może jeszcze wstrzymam się z ich publikacjami – bo nikt z nas nie życzy sobie paniki w naszej branży która może na tym mocno ucierpieć. Pozostaje wierzyć że na razie wirus nie dotarł do Polski. (Stan na dziś: 26.02.2020)
PSIII. Artykuł jest materiałem promocyjnym.
Artykuł Przystań Hotel & Spa w Olsztynie – Video Wizja Lokalna pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Mikołajki – miejsce magiczne pod wieloma względami. Dziś w kilku żołnierskich słowach jak dobry to jest kierunek na weekend we dwoje czy letnią firmową integrację. O ciekawych nowych miejscach, atrakcjach, restauracjach i możliwościach. O Mikołajkach, które mnie rozpieszczały w jeden z majowych pięknych weekendów… O Mikołajkach, które poznałam także z tej drugiej, eventowej strony. Wioska […]
Artykuł Kroniki portowe z Mikołajek pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Mikołajki – miejsce magiczne pod wieloma względami. Dziś w kilku żołnierskich słowach jak dobry to jest kierunek na weekend we dwoje czy letnią firmową integrację. O ciekawych nowych miejscach, atrakcjach, restauracjach i możliwościach. O Mikołajkach, które mnie rozpieszczały w jeden z majowych pięknych weekendów… O Mikołajkach, które poznałam także z tej drugiej, eventowej strony.
Tu biznes współgra z turystyką. Przenika się pomiędzy tematyką żeglarską, rekreacyjną, cateringową i wypoczynkową. Kompleksowy biznes zarządzany przez zawodowców z branży hotelarskiej i turystycznej. Tu wszystko tyka jak w zegarku. Jest dobrze, jest smacznie. Wiemy, że za tym kryje się ciężka praca, dobór właściwej kadry i liczne szkolenia. Bo nie da się z niczego zrobić czegoś dobrego. A to jest miejsce przemyślane, nastawione na gości powracających, lubiących dobry styl wypoczynku. Strategia dobrana pod konkretną grupę docelową.
Kalendarz atrakcji Mikołajek zawiera mnóstwo propozycji od maja do połowy września. Ludzie którzy tu żyją, – wiedzą doskonale, że w natłoku modnych kierunków na wypoczynek, – trzeba się umieć zaoferować coś więcej. Do Od pierwszych ciepłych promieni słonecznych, aż do momentu kiedy wieczory nadają się na nocne szanty przy ogniskach. Niektóre z tych atrakcji są nietuzinkowe. W jeden z weekendów maja odbyły się Wybory Mikołajek w cyklu Miss Mazur. Przybyły piękności z całego regionu warmińsko- mazurskiego. W kilku odsłonach zestawów – sport / klasyka / płaszcze – Dziewczyny w kategoriach nastolatki i pełnoletnie walczyły o tytuł Miss Mikołajek. Jury oceniało urodę, ruch sceniczny, delikatność i klasę. Publiczność była zachwycona. Były brawa, oklaski, uśmiechy i wdzięki. A ja niespodziewanie znalazłam się w jury. Kolejne, niezwykłe doświadczenie do kolekcji zdarzeń eventowych.
Bogata oferta tutejszej wioski żeglarskiej Amax, zaprasza do rywalizacji na falach jeziora, w licznych organizacjach regatach firmowych. Są chartery łodzi żaglowych Omegi i motorowych wraz ze sternikami, są biesiady żeglarskie, szanty, w gratisie akompaniament cykad i żab. Chlupot wody pod pokładem dodaje pełni obrazu, dla tego jednego z najpiękniejszych portów w tym kraju. Na deser jest cała karta zestawów sportów motorowodnych do których zaliczyć można narty wodne, wakeboard, flyboard, skutery i koła wodne. Ważne, aby być na czasie – bo rynek atrakcji wodnych – ciągle rośnie. A port to wie i tego dostarcza.
Kobiece ego nie zostanie tu pominięte. W przystani jest butik z odzieżą żeglarską dobrej jakości w oryginalnych wzorach i wyrafinowaną kolorystyką m.in. marki Campione. Jest też kilka innych ciekawych butików z modnymi włoskimi kolekcjami, zawsze nutką żeglarską, półsportową. Pasuje to do żeglarskich Mikołajek. Butów na obcasie tu nie kupisz. Ale fajne sportowe, balerinki, klapeczki już tak. Mogłabym kupić tu większość asortymentu w gąszczu propozycji sklepowych w pobliżu deptaka portu Mikołajek. Organizacja babskich wieczorów nastawionych na luzie, w dobrym towarzystwie – kwitnie. Są SPA centra, są gabinety odnowy biologicznej w każdym liczącym się Hotelu. Zawsze czeka tu szampan truskawki i dobre towarzystwo. Taki styl życia. Kolejne takie – w czerwcu.
Miejsce ma pokoje wykończone w duchu żeglarskim. Osobiście kilka razy spałam w Apartamentach Portowych. Lubię tu być, bo są duże, wszechstronne pokoje, jest blisko do portu, jest cicho, jest widok na jezioro. Na tarasie można wypić lampkę szampana i delektować się błogim spokojem. Wszystkie wykończone w podobnym stylu i tej samej kategorii. Dobrej jakości wypoczynki przeciągają czas trwania leniwych poranków z książką w ręku i smakiem kawy w ustach.
Stare Sady są oddalone 15 minut motorówką od Mikołajek. Mniej więcej tyle samo samochodem, okrążając Jezioro Mikołajskie. Miejsce ciche, dalekie od zgiełku, spokojne. Tu właściciele pielęgnują budowę infrastruktury w duchu duńskim. Dominują ciepłe bielone ściany z kontrastem ciemno-hebanowego drzewa. Tu, w lokalnej restauracji spotykam prawdziwą przygodę kulinarną w postaci przystawki świeżych muli w kremowym przepysznym sosie, zupy krem selerowej doprawianą nutką trufli, czy danie główne w postaci sandacza na pierzynce z prawdziwków.
Ostatnio byłam tu w grudniu. Było ognisko na plaży, grzaniec i pieczone ryby na grillu. Dziś repertuar ogniska bogatszy, a temperatura wręcz rozpieszcza. Do tego zielona trawa zachęca do chodzenia boso. Falujące na wietrze leżaczki zapraszają do strefy wypoczynku nad brzegiem jeziora. Do tego hamaki dla dzieci i własne rywalizacje na mega-bujanie. Tu odpoczywam.
Jest wiele powodów dla których warto odwiedzić wioskę żeglarską w Mikołajkach i Stare Sady. Jest wiele eventów, które tu się organizuje. Chociażby ten największy ze słynnym torem do wyścigów samochodowych biorących udział w rajdach polski, gdzie nie brakuje sportowych emocji, szybkich i widowiskowych rywalizacji. To w czerwcu – ale miejsc już nie ma w całych Mikołajkach. Oprócz tego wyśmienita kuchnia jest w znanej Sielawie, doskonałe desery w Lady Mary, wieczorem zawsze coś się dzieje w dyskotece w Żeglarskiej Tawernie. Wszystko pod jednym okrągłym logiem wioski żeglarskiej Amax i ludzi, którzy tworzą turystom możliwości, w sezonie zatrudniając dla nas ponad 250 miejsc pracy. Wpadnij do Mikołajek. Ciągle się rozwijają. Poczujesz różnicę…
W „Kronikach Portowych” Annie Proulx znalazłam małomiasteczkową codzienność z przepięknie opisaną bliskością morza. Skojarzyłam z Mikołajkami – bo do niedawna w moich wspomnieniach była mieściną z wielkim Hotelem Gołębiewskim nakręcającym lokalną turystykę. Tymczasem mieszkańcy tego miasta włożyli ogrom pracy, aby to miasteczko stało się ważnym punktem polskiej turystyki. W gastronomii, w hotelarstwie, w atrakcjach i wydarzeniach. Tym co przetrwali, gratuluję. Kochani – tu życie smakuje podwójnie.
Tak, tak, dziś sporo zachwytów – jakby to był artykuł sponsorowany. Bynajmniej nim nie jest. Ta rekomendacja powstała, bo wbrew pozorom trudno jest prowadzić bardzo spójny biznes turystyczny w takim wymiarze i takiej skali. Poza tym za każdym razem jak gościłam w Wiosce Żeglarskiej, zawodowo czy prywatnie, zawsze coś mnie pozytywnie zaskakiwało. A to atmosfera, a to oferta, a to atrakcja. A na koniec? Zachwycające spektrum możliwości do wykorzystania dla mnie jako eventowca. I co jeszcze?… no to już odkryć musicie sami, bo to miasto kryje w sobie jeszcze wiele niespodzianek inwestycyjnych dla nas – eventowców.
Aga
Ps. Jeśli chcecie wiedzieć więcej, lub zarezerwować sobie szybko topniejące miejsce na wakacje próbujcie pod adresem: http://www.grupaamax.pl/
PsII. Dobre miejsce na oderwanie od rzeczywistości jest też tutaj: https://eventowablogerka.pl/palac-ciekocinku-strzal-dyche/
Ps3. Szepnijcie nieco o Waszych ulubionych miejscach gdzie lubicie wypoczywać. Chętnie odwiedzę, zajrzę i rozsmakuję się w regionalnych smakach.
Artykuł Kroniki portowe z Mikołajek pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>