add_action('wp_footer', function () { echo ''; }, 99); add_action('wp_footer', function () { echo ''; }, 99);
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/eve/domains/eventowablogerka.pl/public_html/wp-content/themes/magzilla/functions.php:637) in /home/eve/domains/eventowablogerka.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
organizacja wydarzenia - Eventowa Blogerka https://eventowablogerka.pl/tag/organizacjawydarzenia/ Blog o eventach i marketingu bezpośrednim Thu, 25 May 2017 22:36:58 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=7.0.6 https://eventowablogerka.pl/wp-content/uploads/2016/07/cropped-13120429_10209487070002696_1559116899_o-32x32.jpg organizacja wydarzenia - Eventowa Blogerka https://eventowablogerka.pl/tag/organizacjawydarzenia/ 32 32 Kiedy? Gdzie? Jak? Za ile? – Chrzciny okiem eventowca https://eventowablogerka.pl/chrzciny-okiem-eventowca/ https://eventowablogerka.pl/chrzciny-okiem-eventowca/#comments Thu, 25 May 2017 06:48:42 +0000 http://eventowablogerka.pl/?p=10063/

Klient: Noworodek i jego rodzice. Charakter eventu: Chrzciny. Niby proste, bo to w końcu wydarzenie dla rodziny i przyjaciół, ale to tylko pozory. Dla każdego rodzica, szczególnie, gdy zawodowo zajmuje organizacją wydarzeń, taka uroczystość to spore wyzwanie. Bo przecież chcemy, by było idealnie. Chrzest & oblężone niedziele No właśnie, kiedy? Oczywiście możemy ochrzcić malucha w […]

Artykuł Kiedy? Gdzie? Jak? Za ile? – Chrzciny okiem eventowca pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>

Klient: Noworodek i jego rodzice. Charakter eventu: Chrzciny. Niby proste, bo to w końcu wydarzenie dla rodziny i przyjaciół, ale to tylko pozory. Dla każdego rodzica, szczególnie, gdy zawodowo zajmuje organizacją wydarzeń, taka uroczystość to spore wyzwanie. Bo przecież chcemy, by było idealnie.

Chrzest & oblężone niedziele

No właśnie, kiedy? Oczywiście możemy ochrzcić malucha w środku tygodnia, ale niestety nie zawsze jest to możliwe. Dlatego, jeśli chrzest dopiero przed Wami, powinniście w pierwszej kolejności udać się do księdza i zapytać, w jakich dniach dzieci przyjmują sakrament chrztu? Bywa różnie – czasem jest to tylko jedna niedziela w miesiącu, czasem raz na dwa tygodnie, nie liczcie na to, że wszędzie panują te same zwyczaje.

Są też tzw. Terminy Prime, czyli te najbardziej oblegane i pożądane, dlatego odradzam Święta Wielkanocne, Boże Narodzenie i Nowy Rok. Jeśli jednak zdecydujecie się na te terminy musicie liczyć się z tłokiem, wyższymi cenami i problemem z rezerwacją restauracji etc. Do tych najpopularniejszych trzeba zapisywać się nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem!

Catering czy restauracja?

Wszystko zależy od liczby gości i naszego budżetu. Koszt imprezy w lokalu określany jest zwykle na podstawie ceny za jedna osobę. W zależności od miejscowości i jakości lokalu koszt jednej osoby waha się od 60 do 150 zł. Oczywiście można wydać więcej. Zwykle w menu znajdują się przystawki, zupa, drugie danie oraz ciasta i napoje. Za tort i ewentualnie alkohol trzeba zapłacić oddzielnie. Oznacza to, że przyjęcie dla 15 osób to wydatek od 900 do 2250 zł.

Podobna jest cena cateringu, czyli jedzenia zamawianego i przywożonego do domu. Koszt dań jest niższy, jednak zazwyczaj firma dolicza koszt obsługi (jeden kelner to od 15-30 zł za godzinę), a także opłaty za zastawę i obrusy, czy nawet krzesła, jeśli nie masz wystarczającej liczby własnych. Talerze i szklanki =  od 30 gr do 3 zł za sztukę, sztućców – 50 gr, a krzeseł i obrusów – od 7 do 40 zł.

Najtańszą wersją jest zorganizowanie przyjęcia na chrzest w domu. Wydatki są nieporównywalne, jednak trzeba pamiętać, że przygotowanie wszystkiego wymaga nie tylko umiejętności, ale i czasu, którego przy małym dziecku czasem brakuje.

Menu na chrzciny

Duży wpływ na ustalenie menu ma pora roku i pogoda. Latem, w czasie upałów, podajemy dania lekkie, a zimą – ciężkie i bardziej sycące. Wykorzystując właściwości poszczególnych pór roku, podajemy późną wiosną i latem na przykład szparagi, poziomki, truskawki, jesienią i zimą – dziczyznę, kaczki, gęsi, indyki. W ten sposób przygotowane menu jest chętnie widziane przez gości i obniża Nasze wydatki.

Ustalenie menu rozpoczynamy od dania głównego, którym jest najczęściej danie mięsne. Od tego zależą inne elementy posiłku. Jeśli wybrane danie głównie jest bardzo sycące, zrezygnujemy z przystawki, dobierzemy leki deser. Jeśli zaś danie jest dość lekkie, dobierzemy solidniejsze danie rybne, deser o większej kaloryczności lub zwiększymy dodatki. Układając menu, dążymy do tego, aby było ono wewnętrznie zharmonizowane. Nie liczba dań, ale dopasowanie, zgodność jest decydującym czynnikiem w tym przypadku.

Strój dla bohatera

To jeden z przyjemniejszych etapów przygotowań. Z ubraniem dla najmłodszych niemowląt nie będzie problemu – ubrane na biało wystarczy zawinąć w biały becik (wybór jest przeogromny). Niemowlaka można też ubrać w szydełkowy strój. Dla dziewczynek są sukieneczki z kapelusikami, a dla chłopców nawet trzyczęściowe minigarniturki. Maluszek musi być mimo wszystko ubrany wygodnie. Ubranko do chrztu powinno być łatwe do zdjęcia i włożenia, a dziecko musi się w nim czuć komfortowo.

Tort

Pamiętajcie, by określić na samym początku planowania ile chcemy przeznaczyć na zamówienie tortu, tak aby w ferworze wyboru różnych dodatków, nie okazało się, że stanie się on, np. jednym z najdroższych elementów planowanego przez Was przyjęcia.

Zazwyczaj koszty tortów kształtują się w przedziałach 60-120 zł/kg. Na jego cenę wpływa, nie tylko jego waga, smak, kształt, czy ilość dekoracji, ale również rejon, w którym tort jest zamawiany. Przed podjęciem ostatecznej decyzji, zachęcamy do zapoznania się z ofertami kilku lub nawet kilkunastu cukierni.

Frekwencja

Sześć tygodni przed, najpóźniej trzy tygodnie przed terminem oficjalnego przyjęcia powinniśmy wysłać  zaproszenia. Podaje się w nich miejsce, datę, godzinę i okazję, z jakiej będzie się odbywać spotkanie. Zaproszenia można zakupić w każdym sklepie papierniczym, kwiaciarni lub zrobić je własnoręcznie. Ceny są różne za najprostsze zaproszenie zapłacisz 1,5 zł, personalizowane zaczynają się od ok. 3,5 zł i idą w górę.

Wspomnienia

Zdjęcia z chrztu świętego są niezapomnianą pamiątką rodzinną na całe życie, zarówno dla rodziców, jak i samego dziecka. Po latach oglądając fotografie z chrztu naszego dziecka z przyjemnością powracamy pamięcią do tamtych wydarzeń, my-rodzice, jak również dzieci, dla których zdjęcia z uroczystości chrztu świętego to prawdziwa skarbnica wiedzy nie tylko o samym sobie, ale i najbliższej rodzinie. Wraz z rozwojem technologii coraz częściej to członkowie rodziny chwytają za aparat, by utrwalić teraźniejszość i najważniejsze momenty z rodzinnej uroczystości. Jednak nie zawsze to jest dobre rozwiązanie się, a efekt końcowy może dalece odbiegać od jakości zdjęć wykonanych przez profesjonalnego fotografa. Koszt takie sesji bywa różny, w dużym mieście znalazłam studio, które podejmuje się zleceń za 500 zł, później ceny idą w górkę.

O czym warto pamiętać przy organizacji chrzcin?
  • zarezerwować miejsce
  • ustalić menu
  • ustalić sposób serwowania
  • ustalić kolor serwetek i dodatki
  • przygotować wizytówki
  • podpisać umowy
  • ustalić terminy płatności
  • zapłacić proformy
  • zamówić dekoracje
  • zaprojektować i wydrukować zaproszenia
  • zamówić fotografa
  • przypomnieć chrzestnym o zakupie białej szatki i świecy

I na koniec

Polacy z roku na rok wydają coraz większe pieniądze na organizację chrztu. Uroczystość swoim rozmachem zaczyna przypominać komunię świętą, czasami nawet wesele. W ubiegłym roku na uczestnikach jednego z programów lojalnościowych funkcjonujących w Polsce przeprowadzono badanie. Ankieterzy pytali o wydatki na chrzest, liczbę osób zapraszanych na przyjęcie, prezenty i kwoty na nie wydawane. Wyniki są dość zaskakujące. Chociaż aż 80 procent respondentów deklarowało zaproszenie na chrzest od 11 do 25 gości, to tylko 25 procent organizowało przyjęcie w domu, 70 proc. w restauracji.

Jeśli chodzi o wydatki – 70 procent badanych zapewniało, że ich wydatki na jedną osobę nie przekraczają 100 złotych, 30 procent – 200 złotych.

ściskam Was i życzę chwili oddechu w tak napiętym sezonie eventowym!

Eventowa Blogerka

Ps. a W ostatnich wpisach pisałam o eco eventach oraz o event marketingu znanych marek!

 

Artykuł Kiedy? Gdzie? Jak? Za ile? – Chrzciny okiem eventowca pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>
https://eventowablogerka.pl/chrzciny-okiem-eventowca/feed/ 7
2014 – z dziennika Eventowej Bloggerki https://eventowablogerka.pl/2014-z-dziennika-eventowej-bloggerki/ https://eventowablogerka.pl/2014-z-dziennika-eventowej-bloggerki/#comments Wed, 31 Dec 2014 12:03:20 +0000 http://blog.agaciesielska.pl/?p=1208

2014 to był udany rok. Dziś zamieszczam kilka historii od siebie, powiedzmy że z dziennika Eventowej Bloggerki. Kilka refleksji. Przemyśleń. Dobrze jest zakończyć rok z podsumowaniem. Postawić sobie cele na Nowy Rok. Zatem dziś odsłaniam swoje karty, co udało się zrobić i z jakim skutkiem. Zaplanować kierunek rozwoju. Wypośrodkować swój azymut. No i ta satysfakcja […]

Artykuł 2014 – z dziennika Eventowej Bloggerki pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>

2014 to był udany rok. Dziś zamieszczam kilka historii od siebie, powiedzmy że z dziennika Eventowej Bloggerki. Kilka refleksji. Przemyśleń. Dobrze jest zakończyć rok z podsumowaniem. Postawić sobie cele na Nowy Rok. Zatem dziś odsłaniam swoje karty, co udało się zrobić i z jakim skutkiem.

Zaplanować kierunek rozwoju. Wypośrodkować swój azymut. No i ta satysfakcja – jak zdejmujesz kartkę swoich zeszłorocznych celów zza lodówki a tam 95% planów zrealizowane… Znasz to? Moment bezcenny. Taki samo-nakręcacz. Tak, ja to uprawiam i każdemu polecam. Podsumowanie roku 2014.

h4 class=”p1″ style=”text-align: justify;”>Wyzwanie Roku 2014 – Konferencja Event Biznes

O tym projekcie aż wrzało od sierpnia 2013 w Stowarzyszeniu Branży Eventowej. Za sprawą tego stowarzyszenia udało się ją zorganizować z końcem czerwca 2014 w Hotelu Mazurkas w Ożarowie Mazowieckim. Dla mnie, jako lidera tego projektu, organizacja wydarzenia Event Biznes było projektem max-ambitnym. W założeniach Event Biznesu 2014 było zintegrować rynek branży eventowej, w nim:

  • Otworzyć dyskusję o skuteczności organizacji wydarzeń biznesowych w relacjach długoterminowych z klientami.
  • Połączyć wszystkich podwykonawców eventowych, marketingowych czy PR’owych.
  • Zaspokoić wymagania wszystkich liderów Stowarzyszenia Branży Eventowej oraz Klubu Agencji Eventowych, którzy partnersko i merytorycznie zgodzili się wspierać te wydarzenie.
  • I wreszcie miało wywrzeć wrażenie na profesjonalistach z rynku eventowego, którzy tłumnie przybyli na to spotkanie.
z dziennika eventowej bloggerki Event Biznes 2014

Event Biznes 2014 i prezentacja o Trendach w Eventach.

A jak z realizacją?

Podczas dwóch dni paneli pojawiło się kilkadziesiąt dowodów na skuteczność kampanii event marketingu w Polsce. Panele były wręcz nafaszerowane relacjami z wydarzeń, które przyniosły sukces, zwrot z inwestycji (ROI), a do tego biją rekordy wolumenu sprzedaży i budowania wizerunku marek po dziś dzień. Wieczór był obfitujący w wykwintne smaki wyjątkowej kuchni Mistrza Barłomieja Czerwińskiego z MCC Mazurkas oraz artystów, zagrał Drugi Tydzień, Arheta i DJ Dario. Z nieskrywaną dumą i wdzięcznością do Zarządu SBE – cieszę się, że udało się zrealizować ten projekt. Przybyło blisko 200 osób. W dwudniowej formule dziennej, założenia zostały zrealizowane w 120%. Organizacja wydarzenia w swoim zakresie obejmowała obsługę konferencji wraz z budową strony eventbiznes.pl, współpracę z prelegentami, komunikację ze sponsorami, z artystami, liczne projekty marketingowe do konferencji oraz zaplanowanie Gali Event Biznes.

Wnioski Po Event Biznesie

Czego mnie ten projekt nauczył? Cierpliwości, dyplomacji i wiary, że dzięki twardemu uporowi, razem możemy więcej (dzięki Koleżanki, Koledzy z SBE). To był dobrze wykonany plan, pełen wyzwań, ale mimo to – realny do zrobienia. Warto było. Genialna inicjatywa. Kolejny krok do tego, aby marketerzy poznali bliżej narzędzie eventów i jego skuteczność. Efekty tej konferencji można było już ocenić tej jesieni odnotowując niesamowity wzrost ilości organizowanych wydarzeń we wszystkich agencjach eventowych i marketingowych. Z resztą sami możecie to potwierdzić, prawda? Relacja z tegorocznego wydarzenia Event Biznes poniżej:

Planeta Everitum

Po wielu latach marzeń – wystartował mój prywatny projekt Everitum. Zawsze tlił mi się pomysł stworzenia agencji łączącej szeroko pojęte kompetencje marketingowe, z działaniami typu „direct” – kontaktu bezpośredniego, dokładnie tam, gdzie są ulokowane eventy. Z pomocą wielu przecudownych ludzi, udało się zrealizować kilka realizacji, które w pełni spełniły założenia event marketingu. Krótko mówiąc – tego co sprzedaje tezę, przekonania, produkt, usługę przed eventem, na wydarzeniu i zaraz po nim. Całość to proces. Event się nie zdarza spontanicznie. Event to działanie. Narzędzie. Często długoterminowe. W to wierzę. Wzrost wartości eventów tkwi w powtarzalności. Podobnie wartości wizerunkowych i marketingowych. Event to Inwestycja. A jeśli te puzzle połączymy z kompetencjami marketingowymi i wizerunkowymi… To wtedy budujemy coś więcej niż event.

Kongresowe sprzedawanie

Tej jesieni firmę EVIO udało się namówić do stworzenia pierwszego w Polsce Kongresu eTV z panelami kształtującymi efektywną sprzedaż i case studies potwierdzające sens wdrożenia telewizji cyfrowej u Operatorów ISP, zakończone sukcesem. Wieczorną galę zwieńczała pierwsza w historii kopalni, Noc Halloween w Wieliczce na poziomie – 130 metrów pod ziemią. To był projekt zrodzony z marzeń, na szczęście – nie tylko moich. Kongres zakończył się zwrotem z inwestycji rzędu 110% zaś wielkość sprzedaży usług wzrosła o 25%. Warto dodać że kongres i jego marketing przed eventem pozwolił wygenerować prawie podwójną ilość leadów – klientów, którzy potencjalnie chcieli – a nie mogli się pojawić na wydarzeniu z uwagi na limitowaną ilość miejsc. Jedno wydarzenie pozwoliło zapaść w pamięć klientom, dobrze sprzedać produkt oraz umocnić relacje na przyszłość. To daje też pewność na organizację podobnych wydarzeń cyklicznie – stąd poczucie dobrze wykonanego zadania. Dodam, że wartość stanowił wdrożony tu PR & Marketing – stworzone pod to wydarzenie profile, materiały: ulotki, katalogi, strona www. Na koniec lekcja na przyszłość: tylko przy integracji obu płaszczyzn marketingu i eventu – można liczyć na sensowny ROI – zwrotu inwestycji w sprzedaży. Film oczywiście też powstał:

ELLUXUS – Wprowadzenie produktu na rynek

Gdy dowiedziałam się z końcem listopada, że robimy otwarcie Salonu Elluxus na Nowym Świecie za 2 tygodnie – pomyślałam że to żart. Z uwagi na brak czasu Agencja PR’owa się wycofała, zaś klientka poprosiła o wsparcie event, marketingowe, ale też o współpracę w obszarze PR czyli komunikacja z mediami.

Krótko profil klienta: Elluxus to przystań luksusu w kategorii biżuteria, art. piśmiennicze i skórzane. Każda z marek kryjąca się za szklanymi gablotami jest ikoną unikatowości – nigdy wcześniej nie występującą w Polsce. Do nich należą: Garrard, Brumani, Carrera & Carrera, Pasquale Bruni, Leo Pizzo, Pippo Perez, Utopia, St. Dupont, Steven Webster, Zancan. Tu, drzwi do salonu otwiera ochroniarz.

To co się działo przez te dwa tygodnie – to tylko nasz zespół wie. Było ostro. Komunikacja medialna powędrowała w świat wraz z zaproszeniem całej schedy świata fashion & luksus. Drzwi na otwarciu, 10 grudnia, nie można było zamknąć. Przyszło dwukrotnie więcej dziennikarzy, potencjalnych klientów a także pojawiło się kilku celebrytów z Moniką Richardson i Katarzyną Żak na czele. Tego wieczoru każdy mógł przymierzyć diadem Księżnej Diany, pierścionek za 100 tysięcy złotych czy kolię za pół miliona dolarów. Goście nie chcieli wychodzić. Głodni wrażeń wychodzili do drzwi obok przemierzyć się do Ferrari.

Po otwarciu w kolejnych dniach przychodzili klienci, zaciekawieni nowym światem luksusu. Jaki zwrot z inwestycji ? – jeszcze nie wiemy – ale klient nie uchyli rąbka tajemnicy. Poszło dobrze – bo klient planuje naszą współpracę przedłużyć w mixie 360 stopni czyli : PR’owo-marketingowo- eventowym.

Camino i eventowy restart życia

Koniec czerwca, cały lipiec i część sierpnia zmierzyłam się z trasą Camino Frances. Zaczyna się w Saint-Jean Pier du Port we Francji, a kończy w Santiago de Compostela w Hiszpanii. Łącznie pokonałam z grubsza ok 880 km piechotą. Eventy robię dla ludzi i towarzyszących emocji. Camino zrobiłam dla siebie. Droga uczy pokory, nadaje dystansu, uspokaja. W podróży stajesz się, jakby wrażliwszy na otaczające Cię dźwięki, naturę i piękno przyrody. Dusza się staje spokojna, myśli całkowicie odpływają. Idziesz i delektujesz się swoim tu i teraz. Z Camino będzie film i książka. Będzie też spotkanie o 19:00, 17 stycznia w Klubokawiarni „Tu i Teraz” na Odyńca 71 w Warszawie. Tam z Managerką tegoż miejsca opowiemy razem jak to jest na Camino. Przyjdź – zapraszamy. Będą filmy, zdjęcia, trochę pasjonatów podróży. A jeśli chcesz już teraz zakosztować smaczku Camino – zajawkę tę trasy możesz obejrzeć tu:

Książki, książki, książki…

…to moja prywatna fanaberia. Pochłaniam je w ilościach licznych. Całkiem niedawno przeczytałam „Dotykanie świata” Marka Kamińskiego. Opowieść, „wywiad rzeka” o wędrówce, o podróżach, o trudnościach. O tym jak można spełniać swoje i innych marzenia, oraz mieć do tego środki. Polecam. Budująca. (również dostępna w audiobookach). Kolejna wspaniała toPotęga Teraźniejszości Eckhart Tolle. Kredo mojego życia, które ciągle wdrażam. Cenny drogowskaz pomagający żyć z ludźmi, z trudnymi często sprawami, z akceptacją tego co mamy. Dziś wiem – że żyję często chwilą dłużej niż trzeba – ale w efekcie są piękne wpisy na bloga. Ostatnia to pozycja dla kobiet. „Czas Kobiet” – Iwona Majewska-Opiełka. Pozycja niezwykle budująca kobiece ego. Autorka nawołuje do odkrywania swojej wewnętrznej energii zarażającej miłością, wrażliwością i zrozumieniem reszty świata. Wszystkie trzy – bardzo dobre.

Quo Vadis 2015?

Na nowy rok – mam już swoją listę zadań na 2015. Jest tam 20 celów w tym kilka w kategorii „dobrze by było”. Chciałabym bardzo robić to co jest moją energią, mixem eventowo-marketingowym, skończyć pierwszą swoją książkę, pisać więcej do Was na blogu, dostawać jeszcze więcej budujących wskazówek od czytelników, cieszyć się kolejnymi, którzy dołączają do listy subskrybentów. Wiecie, kto czyta tego bloga? Właściciele agencji eventowych, event managerowie, studenci, szeeeerokie grono podwykonawców eventowych, marketingowcy, PR’owcy, ludzie od których ja też mogłabym posiąść niezwykłą wiedzę. Kiedyś pokuszę się o zrobienie dla Was wieczoru zapoznawczego. Poznamy się bliżej. Spojrzymy sobie w oczy. Heh…ale by było…

Wielkie dzięki za 2014 rok

Dziękuję że czytacie. Dziękuję, że mnie wspieracie. Dziękuję za każdy komentarz i kciuk wzniesiony w górę. Blog rośnie w siłę z miesiąca na miesiąc, śledzę statystyki – co raduje moje oko i wiem, że każdy może znaleźć tu coś dla siebie. A czego nie ma? Piszcie. Alarmujcie. Intrygujcie. Każda uwaga będzie wysłuchana. Dajcie sugestie. Może być też i tu poniżej w komentarzach do bloga. Dla mojej wiadomości. Tam nic się nie pokaże bez mojej zgody – więc możecie być pewni że wiadomość dojdzie tylko do mnie. Ew. można mnie złapać zawsze pod mailem aga@agaciesielska.pl .

Niech ten nadchodzący 2015 rok będzie dla Was dobry, niech obfituje w Wyjątkowe Realizacje, w Niezliczoną Ilość Nowych Klientów, niech pojawi się góra nowych technologii i trendów niosących nowości w strefę eventów i niech nasz kontakt będzie stały i trwały.

Szczęśliwego Nowego Roku Kochani! Dziękuję Każdemu z Osobna. To był genialny rok. Oby kolejny był równie dobry!

Aga

Więcej o projektach tegorocznych, które się działy pisałam też tu: https://eventowablogerka.pl/roadshow-bedzie-sie-dzialo/ i tu https://eventowablogerka.pl/pierwszy-halloween-wieliczce/

Artykuł 2014 – z dziennika Eventowej Bloggerki pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.

]]>
https://eventowablogerka.pl/2014-z-dziennika-eventowej-bloggerki/feed/ 3