Trafiłam niedawno do miejsca, które jest realizacją szalonego hobby i równie szalonych pasjonatów, którzy je uprawiają. Kim są? Otóż są Kowbojami i czyli uprawiają jazdę „po kowbojsku”. Śmieją się że lepiej wyglądają w dżinsach niż w briczesach. Noszą kapelusze z szerokim rondem i buty z ostrogami. Pasjonują ich treningi w nietypowej, jak na polskie warunki […]
Artykuł Współcześni Kowboje – czyli Pomysł na Oryginalny Event pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Trafiłam niedawno do miejsca, które jest realizacją szalonego hobby i równie szalonych pasjonatów, którzy je uprawiają. Kim są? Otóż są Kowbojami i
czyli uprawiają jazdę „po kowbojsku”. Śmieją się że lepiej wyglądają w dżinsach niż w briczesach. Noszą kapelusze z szerokim rondem i buty z ostrogami. Pasjonują ich treningi w nietypowej, jak na polskie warunki – jeździe w stylu „west”. Gdzie? W Janiowym Wzgórzu w Rzeszowie.
Reining wywodzi się od słowa „reins” czyli wodze – a nie jak niektórzy mogą skojarzyć – od deszczu. Wodze, w przeciwieństwie do klasyki, wiszą sobie luźno przez cały czas ujeżdżania. Co ciekawe nie są złączone i nie trzyma ich się z wyłączonym małym paluszkiem na zewnątrz. Od luźnych wodzy zaczyna się całe story. Dziki zachód – zaczyna się od wyzwolenia konia z uścisku. Podczas zawodów reiningu oceniane jest jak niedostrzegalnie steruje jeździec koniem i jak skutecznie koń wykonuje polecenia.

Ostre hamowanie z galopu – Sliding Stop
Reining to nie tylko jazda, ale też szereg złożonych elementów ułożonych w różnej konfiguracji. Mi to się kojarzy z tańcem konia i z ucieleśnieniem jego radości i energii jaka w nim drzemie. Jedną z takich figur jest spektakularny slidding stop. Polega to na natychmiastowym hamowaniu z galopu, ślizgając się na tylnich nogach konia. Im większy rozbieg – tym większy tuman kurzu. Czasem droga hamowania dochodzi nawet do 7 metrów. W Janiowym Wzgórzu pewnie dlatego jest piaskowa ujeżdżalnia – aby trenować te figury. Sędziowie na zawodach przy figurze slidding stop oceniają czy koń był pod kontrolą czy nie biegł sam, samowolnie, czy prosto wykonał ślizg i oczywiście czy był na luźnych wodzach.
Innym bardzo widowiskowym elementem reiningu są spiny czyli obroty wokół własnej osi konia, a dokładniej wokół jednej tylniej nogi konia – UWAGA…w Galopie! Taki galop w miejscu. Wygląda to niewyobrażalnie pięknie. Prawidłowo wykonane ćwiczenie spin polega na wykonaniu go najszybciej, ale też nie jest łatwe – bo trzeba wykonać je po kilka obrotów i zatrzymać konia dokładnie w tym punkcie z którego startował. Znowu – mamy kontrolę nad koniem, ale na luźnej wodzy.

Reinig jest bezprzecznie do wykorzystania przy imprezach na otwartych przestrzeniach. Jego spektakularność i widowiskowość jest potęgowane przez akcesoria jakie prawdziwy Współczesny Kowboj winien posiadać. Jeśli kapelusz, to tylko ze skóry i nie tańszy niż 1000 dolarów –bo tylko wtedy nie spada z głowy, jeśli siodło – to oczywiście z podpornikiem i bogato zdobione – cena przyjemności zaczyna się od 2 500 euro . Do tego dochodzi strój konia – jego kocyki pod siodło, ochraniacze – oczywiście w tym samym wzorku – podobnie jak koszula Kowboja. Tak aby się ładnie komponowało. Buty – Kowbojki oczywiście, mają stępione ostrogi z gwiazdami na krańcach. Stępione – aby nie kaleczyć konia. No i Czapsy czyli wkładane na dżinsy specjalne skórzane obudowy z frędzelkami aby wyglądać już jak amerykański kowboj z westernu I love it!!!!!!
Rainig ma długą historię – w Polsce kiełkuje od 10 lat. Jeśli macie publiczność uwielbiającą spektakularność, energię i konie – w Janiowym znajdziecie wszystko czego szukacie. Dodam że ekipa jest mobilna.
W samym Janiowym Wzgórzu można znaleźć: salę bankietową mogącą pomieścić do 300 osób, Restaurację w stylu West (50os.) z elementami Kuchni amerykańskiej, Chrzybek grillowy do 60 osób, Namiot weselny – 180 os, Sala nad ujeżdżalnia – 80 os. i zaledwie 37 miejsc noclegowych. Janiowe ma doświadczenie w organizacji imprez plenerowe do 2200 osób i dodam, że 2 razy w roku odbywają się tutaj Ogólnopolskie Zawody reiningowe. Jedzonko pychammmm… noclegi w są okeja serwis bdb. Ludzie przemili i przegościnni.
Dają podkowę na szczęście!
Pozdrawiam Was serdecznie,
Aga
ps. link do youtube z reiningu tutaj
Czytaj także:
Muzyczna Konferencja w Wet Republik, Las Vegas
Czym zaskoczyć w Dzień Kobiet?
Artykuł Współcześni Kowboje – czyli Pomysł na Oryginalny Event pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>KRAINA WSPÓŁCZESNYCH KOWBOJÓW Trafiłam niedawno do miejsca, które jest realizacją szalonego hobby i równie szalonych pasjonatów, którzy je uprawiają. Kim są? Otóż są Kowbojami i czyli uprawiają jazdę „po kowbojsku”. Śmieją się że lepiej wyglądają w dżinsach niż w briczesach. Noszą kapelusze z szerokim rondem i buty z ostrogami. Pasjonują ich treningi w nietypowej, jak […]
Artykuł WSPÓŁCZEŚNI KOWBOJE – CZYLI POMYSŁ NA ORYGINALNY EVENT pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Trafiłam niedawno do miejsca, które jest realizacją szalonego hobby i równie szalonych pasjonatów, którzy je uprawiają. Kim są? Otóż są Kowbojami i
czyli uprawiają jazdę „po kowbojsku”. Śmieją się że lepiej wyglądają w dżinsach niż w briczesach. Noszą kapelusze z szerokim rondem i buty z ostrogami. Pasjonują ich treningi w nietypowej, jak na polskie warunki – jeździe w stylu „west”. Gdzie? W Janiowym Wzgórzu w Rzeszowie.
Reining wywodzi się od słowa „reins” czyli wodze – a nie jak niektórzy mogą skojarzyć – od deszczu. Wodze, w przeciwieństwie do klasyki, wiszą sobie luźno przez cały czas ujeżdżania. Co ciekawe nie są złączone i nie trzyma ich się z wyłączonym małym paluszkiem na zewnątrz. Od luźnych wodzy zaczyna się całe story. Dziki zachód – zaczyna się od wyzwolenia konia z uścisku.Podczas zawodów reiningu oceniane jest jak niedostrzegalnie steruje jeździec koniem i jak skutecznie koń wykonuje polecenia.
Reining to nie tylko jazda, ale też szereg złożonych elementów ułożonych w różnej konfiguracji. Mi to się kojarzy z tańcem konia i z ucieleśnieniem jego radości i energii jaka w nim drzemie. Jedną z takich figur jest spektakularny slidding stop. Polega to na natychmiastowym hamowaniu z galopu, ślizgając się na tylnich nogach konia. Im większy rozbieg – tym większy tuman kurzu. Czasem droga hamowania dochodzi nawet do 7 metrów. W Janiowym Wzgórzu pewnie dlatego jest piaskowa ujeżdżalnia – aby trenować te figury. Sędziowie na zawodach przy figurze slidding stop oceniają czy koń był pod kontrolą czy nie biegł sam, samowolnie, czy prosto wykonał ślizg i oczywiście czy był na luźnych wodzach.
Innym bardzo widowiskowym elementem reiningu są spiny czyli obroty wokół własnej osi konia, a dokładniej wokół jednej tylniej nogi konia – UWAGA…w Galopie! Taki galop w miejscu. Wygląda to niewyobrażalnie pięknie. Prawidłowo wykonane ćwiczenie spin polega na wykonaniu go najszybciej, ale też nie jest łatwe – bo trzeba wykonać je po kilka obrotów i zatrzymać konia dokładnie w tym punkcie z którego startował. Znowu – mamy kontrolę nad koniem, ale na luźnej wodzy.
Reinig jest bezprzecznie do wykorzystania przy imprezach na otwartych przestrzeniach. Jego spektakularność i widowiskowość jest potęgowane przez akcesoria jakie prawdziwy Współczesny Kowboj winien posiadać. Jeśli kapelusz, to tylko ze skóry i nie tańszy niż 1000 dolarów –bo tylko wtedy nie spada z głowy, jeśli siodło – to oczywiście z podpornikiem i bogato zdobione – cena przyjemności zaczyna się od 2 500 euro . Do tego dochodzi strój konia – jego kocyki pod siodło, ochraniacze – oczywiście w tym samym wzorku – podobnie jak koszula Kowboja. Tak aby się ładnie komponowało. Buty – Kowbojki oczywiście, mają stępione ostrogi z gwiazdami na krańcach. Stępione – aby nie kaleczyć konia. No i Czapsy czyli wkładane na dżinsy specjalne skórzane obudowy z frędzelkami aby wyglądać już jak amerykański kowboj z westernu I love it!!!!!!
Rainig ma długą historię – w Polsce kiełkuje od 10 lat. Jeśli macie publiczność uwielbiającą spektakularność, energię i konie – w Janiowym znajdziecie wszystko czego szukacie. Dodam że ekipa jest mobilna.
W samym Janiowym Wzgórzu można znaleźć: salę bankietową mogącą pomieścić do 300 osób, Restaurację w stylu West (50os.) z elementami Kuchni amerykańskiej, Chrzybek grillowy do 60 osób, Namiot weselny – 180 os, Sala nad ujeżdżalnia – 80 os. i zaledwie 37 miejsc noclegowych. Janiowe ma doświadczenie w organizacji imprez plenerowe do 2200 osób i dodam, że 2 razy w roku odbywają się tutaj Ogólnopolskie Zawody reiningowe. Jedzonko pychammmm… noclegi w są okeja serwis bdb. Ludzie przemili i przegościnni.
Dają podkowę na szczęście!
Pozdrawiam Was serdecznie,
Aga
Artykuł WSPÓŁCZEŚNI KOWBOJE – CZYLI POMYSŁ NA ORYGINALNY EVENT pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Ta moja przygoda z Check-in-easy była krótka, acz treściwa…Maszynka w założeniu ma pomagać rejestrować się gościom na recepcji jednym klikiem. 🙂 Nic za darmo W założeniu…. – ale nic za darmo – podaj kartę kredytową – to ci pokażemy jak…. No więc rozochocona wchodzę w ten matrix i inwestuję 100 USD. Dalej to […]
Artykuł Check-in-Easy – app dla recepcji eventowych pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>
Ta moja przygoda z Check-in-easy była krótka, acz treściwa…Maszynka w założeniu ma pomagać rejestrować się gościom na recepcji jednym klikiem. 
W założeniu…. – ale nic za darmo – podaj kartę kredytową – to ci pokażemy jak…. No więc rozochocona wchodzę w ten matrix i inwestuję 100 USD. Dalej to już wygląda tak:
Omijajcie ten badziew. Sorry, ale znowu będzie kartka i długopis.
Aga
Czytaj także:
Artykuł Check-in-Easy – app dla recepcji eventowych pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Dobre eventy wg Philipa Bernersa http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/beyonce-juz-nas-nie-odwiedzi,90584.html Jaka jest receptura na dobre eventy? o tym krótko Philip Berners. Pan Philip utrzymuje że wszystko sprowadza się do planowania. Cóż – w mojej opinii to jest mało odkrywcze, ale dla osoby który ma za sobą współpracę z Królową Brytyjską, Bon Jovi, U2 czy Annie Lennox, być może […]
Artykuł Jaka jest receptura na dobre eventy ? o tym krótko Philip Berners… pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/beyonce-juz-nas-nie-odwiedzi,90584.html
Jaka jest receptura na dobre eventy? o tym krótko Philip Berners.
Pan Philip utrzymuje że wszystko sprowadza się do planowania.
Cóż – w mojej opinii to jest mało odkrywcze, ale dla osoby który ma za sobą współpracę z Królową Brytyjską, Bon Jovi, U2 czy Annie Lennox, być może warto poświęcić 12 minut…
Czytaj także:
Artykuł Jaka jest receptura na dobre eventy ? o tym krótko Philip Berners… pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>10 światowej klasy DJ’ów, 1 gigantyczny Basen, 6 dni, ponad mln uczestników wydarzenia i do tego wszyscy w skąpym zestawie bikini kontra kąpielówki w MGM Grand w Las Vegas. Ludzie zjeżdżają tam z całego świata na party, dla emocji, dla świetnej muzy. 🙂 chcemy takie w Polsce, nie?! Chcemy czy nie…? Pozdrawiam piątkowo – takiego […]
Artykuł Muzyczna Konferencja w Wet Republik, Las Vegas pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>
10 światowej klasy DJ’ów, 1 gigantyczny Basen, 6 dni, ponad mln uczestników wydarzenia i do tego wszyscy w skąpym zestawie bikini kontra kąpielówki w MGM Grand w Las Vegas. Ludzie zjeżdżają tam z całego świata na party, dla emocji, dla świetnej muzy.
chcemy takie w Polsce, nie?! Chcemy czy nie…?
Pozdrawiam piątkowo – takiego smaka nabrałam że jutro ja ruszam w „teren”…
Aga
Czytaj więcej:
VIDEO w Eventach jest na wznoszącej
Artykuł Muzyczna Konferencja w Wet Republik, Las Vegas pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>10 światowej klasy DJ’ów, 1 gigantyczny Basen, 6 dni, ponad mln uczestników wydarzenia i do tego wszyscy w skąpym zestawie bikini kontra kąpielówki w MGM Grand w Las Vegas. Ludzie zjeżdżają tam z całego świata na party, dla emocji, dla świetnej muzy. Chcemy takie w Polsce, nie?! Chcemy czy nie…? Pozdrawiam piątkowo – takiego smaka nabrałam […]
Artykuł MUZYCZNA KONFERENCJA W WET REPUBLIK, LAS VEGAS pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>10 światowej klasy DJ’ów, 1 gigantyczny Basen, 6 dni, ponad mln uczestników wydarzenia i do tego wszyscy w skąpym zestawie bikini kontra kąpielówki w MGM Grand w Las Vegas. Ludzie zjeżdżają tam z całego świata na party, dla emocji, dla świetnej muzy. Chcemy takie w Polsce, nie?! Chcemy czy nie…?
Pozdrawiam piątkowo – takiego smaka nabrałam że jutro ja ruszam w „teren”…
Aga
Artykuł MUZYCZNA KONFERENCJA W WET REPUBLIK, LAS VEGAS pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Jeśli jesteś jednym z uczestników rynku eventowego, Pr’owego czy marketingowego, masz na pewno już swoje nawyki działania, pewne przyzwyczajenia i dziwne schematy jakie narzuca Ci świat w którym na co dzień się znajdujesz, prawda? Jak bardzo Ci one ułatwiają życie, jak często przeszkadzają Twoim bliskim? Pracuję na co dzień przy zarządzaniu projektami, projektuję je […]
Artykuł Eventowiec świetny, dobry czy dziwaczny: Czyli Eventowy Styl Życia. pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>Jeśli jesteś jednym z uczestników rynku eventowego, Pr’owego czy marketingowego, masz na pewno już swoje nawyki działania, pewne przyzwyczajenia i dziwne schematy jakie narzuca Ci świat w którym na co dzień się znajdujesz, prawda? Jak bardzo Ci one ułatwiają życie, jak często przeszkadzają Twoim bliskim?
Pracuję na co dzień przy zarządzaniu projektami, projektuję je od zera, tworzę obrazy, pobudzam emocje głęboko drzemiące za kulisami twardego świata korporacyjnego. To wpływa na nasz światopogląd stwarzając mnie raz pesymistką raz optymistką. Dziś przed eventem, wiem że bezpieczniej jest najlepiej przygotować się na najgorsze, bo później można iść po prostej wznoszącej. Wiem, że czasem to niemożliwe, aby sprawić aby wszyscy byli zadowoleni. „Tarcia” występują albo na poziomie realizacji w zwykłej komunikacji przy przygotowaniach, albo na samym evencie jak klient się denerwuje, czy aby wszystko zadziała, albo tuż po, jak klient zapomni nam zapłacić kilka miesięcy po realizacji, a my się namolnie upominamy, Parszywce…
Śledzę też sposoby działania moich współpracowników, eventowców, planistów z branży, osobowości które sporo mają do powiedzenia na forach, blogach, czy wywiadach ogólnie dostępnych. I szukam, szukam – jaki to ten ideał osobowościowy eventowca powinien być… aby był skuteczny, w miarę uniwersalny i dobry do naśladowania dalej. Zgromadziłam je w kilku historiach poniżej.
Moja mama mówi mi zawsze że część mojej duszy można znaleźć w torebce. To co cię określa – to zawartość torby/plecaka którego nosisz zwykle ze sobą….. To też samochód który zdradza Twoją drapieżną naturę superbohatera, oraz to co masz w bagażniku, (coś czego nie potrafią rozgryźć Panowie z myjni, dziwnie się mi przyglądający jak odbieram auto): poziomica, laserowy miernik odległości, jakieś plastry, taśmy pakowe czy maskujące, jakaś plastelina do mocowania na ścianach czy taker. Jakaś dodatkowa para rajstop na wszelki wypadek, (nie)gniecąca się „mała czarna” i buty na szpilce gdzieś obok… . Tak, Tak. Agentka Bond. Albo zwykły złodziej dzieł sztuki. W każdym razie niezły galimatias w tym bagażniku.
Jak McGyver, masz zdolność wielopoziomowego łączenia elementów w jedną całość. Ile razy zdarzyło Ci się robić prowizorkę z gumy, taśmy, spinacza. Zestaw do szycia wozisz też w bagażniku. Czasem przydaje się gdy ktoś uszyje za ciasne pokrowce na krzesła, albo jakaś tkanina na scenografii nie idzie w stronę którą iść powinna. Jeśli jesteś kobietą – pewnie wielokrotnie przerabiałaś sztukę wariantów ubiorów z wersji dziennej na wieczorną z niczego, i to w hotelowej łazience, albo kuluarach sceny, za pięć dwunasta przed otwarciem Gali.
Taka osoba ma zwykle przy sobie wiele ładowarek do telefonów, bo ma ich także kilka, ma podwójne przejściówki do Mac’a i projektorów, ma kompa zapasowego, obowiązkowo kabel do sieci i dysk zewnętrzy oraz kilka urządzeń które mogą się przydać – zabrane na wszelki wypadek.
Jesteś rasowym szczególistą (Jest takie słówko?!), chodzącym urządzeniem pomiarowym, encyklopedią czarnych scenariuszy i tego co mogłeś nie przewidzieć a wydarzyć się może… Masz w oku szybki estymator ile czasu będzie trwał montaż, ile potrwa przestawienie ustawienia. Potrafisz oszacować ile ma dana sala konferencyjna i ile mniej więcej usiądzie w niej osób maksymalnie w układzie teatralnym czy bankietowym.
Masz obsesję w kolekcjonowaniu, podglądaniu i generowaniu pomysłów scenariuszy eventowych, konkurencji wieczornych, masowo zbierasz kontakty do podwykonawców, chomikujesz miejsca godne uwagi, a wszystko to w masz w kilku kopiach zapasowych na kilku komputerach. Twoją ulubioną biżuterią jest pendrive uwieszony na szyi, albo wypychający Ci spodnie.
Masz ulubioną bazę mobilnych biur na terenie miasta w którym pracujesz, gdzie możesz utknąć w swojej wojnie światów na bez mała 5 godzin przy jednej zimnej kawie. Gorące biurko możesz zrobić sobie wszędzie…
Kiedyś Twój telefon Nokia był tylko telefonem i czasem kalkulatorem. Dziś Twój Iphone I Blackberry przeżera poważne ilości danych, uaktualniając pokaźne ilości danych w App-ikonach – do których możesz w każdej chwili zajrzeć. Szybka wyszukiwarka Safari przedziera się przez Elektryków od zaraz po opiekunki do dzieci, agencje hostess i animatorów z samochodem typu VAN na krańcu świata.
iCloud – jest Twoim przyjacielem, mieścisz tam muzykę która nie musi się mieścić na Twoim kompie jeśli nie musi, google docs mają swojego dublera na Dropboxie i dobrze aby tam też miały swój CRM aplikację z kontaktami – na wszelki wypadek.
Nie pomagają ulotki pięknych hoteli – je trzeba spróbować samemu podczas weekendu, albo wakacji. Ulotka nie powie o poziomie usług ani o szczerym uśmiechu Pani na recepcji gdy lądujesz w środku nocy. Zakupy na święta robisz w online – i czekasz jak przyjadą same do domu. Na wakacje lecisz z last minute, bo moment który wiesz że jest luźniejszy wydarza się równie niespodziewanie jak wygrany przetarg, który Cię natychmiast pozbawia złudzeń urlopowych. Twoje Kochanie wie, że jak masz produkcję to potem śpisz 15 godzin ale Ci wybacza, bo wie że taki jest rodzaj tej właśnie pracy.
Złapałam się że rozmyślam nad tym wszystkim. Naszkicowałam swój styl życia i egzystencji i co dalej? Czy to kim dzisiaj jestem – zrobiło mnie to czym się zajmuję ? Co było najpierw – jajko czy kura? Życie upływa w przerażającym tempie… my jesteśmy przygotowani na to co najważniejsze.
Gdzieś jest światełko w tunelu… W rzeczywistości to mogą być też reflektory nadjeżdżającego pociągu… Zatem Nie przegap swojego pociągu, bądź na bieżąco.
Pozdrawiam cieplutko!
Aga Ciesielska
Czytaj także:
Check-in-easy – app dla recepcji eventowych
Event sportowy i sponsoring w sporcie – trudna droga do sukcesu
Współcześni Kowboje – czyli pomysł na oryginalny event plenerowy
Artykuł Eventowiec świetny, dobry czy dziwaczny: Czyli Eventowy Styl Życia. pochodzi z serwisu Eventowa Blogerka.
]]>