fbpx

Jest takie miejsce. Tunel aerodynamiczny FlySpot. Jedyne w Warszawie i jej okolicach. W Ożarowie Mazowieckim pod Warszawą. Niejedyne w Polsce, bo jest jeszcze FreeFlyCenter w Lesznie – największy tunel aerodynamiczny w Europie.

Tunel aerodynamiczny – pierwsze wrażenia

Wąski, szary, słup elewacji, jeszcze niewykończony z zewnątrz zupełnie nie zwiastuje tego co znajdziesz w środku. Weszłam tylko na chwilę. Potem wszystko potoczyło się samo. W centralnej części przeszklonego wnętrza przezroczysta kapsuła z siatką. Nad nią właśnie w powietrzu wisiało dwóch instruktorów w czarnych kombinezonach i w kaskach. Latali, trzymając się na wietrze wydobywającego się z wnętrza 15 metrowej przestrzeni wypełnionej wentylatorami. Potem zaczęły się akrobacje. Latali w koło, to na brzuchu, to na plecach. I góra i dół. I w pionie i w poziomie. I bawili się ciałem unoszącym się na wietrze.

10458010_793446760668477_5829988306691998088_n

Widok był nieprawdopodobny. Zupełnie jak w bajce z Piotrusiem Panem i tajemniczym oknem z którego wyleciały dzieci w swoją niezapomnianą podróż. Podróż porwała i mnie i chwilę później już przymierzałam czerwony kombinezon kursanta. Szkolenie. Zatyczki do uszów. Okulary. Kask. „Twoje ciało ma być wygięte w łuk – do przodu.” – powiedział jeden z Trenerów. Potem wszystko potoczy się samo. W tunelu będziemy się komunikować się za pomocą języka ciała i gestów. Dwa palce – wyprostuj nogi, dwa zgięte – ugnij kolana. Głowa w górę – tik w górę. Ot co cała filozofia. A niech to – raz kozie śmierć. To w końcu jest dla ludzi!

Weszliśmy do środka kapsuły. Z nami dwóch instruktorów. W przestrzeni słychać było szum wiatru rozpędzonego do 250 km/h. Porwali moją młodą do wnętrza owego tornada. Mała zaczęła lekko walczyć ze swoim nagle unoszącym się ciałem. Trener przytrzymywał co by nie odfrunęła za wysoko. Reszta już była konsekwencją. Wisiała nad siatką z biegającymi nerwowo rączkami. Latała mała 6-ciolatka przed moimi oczami jak ptak unoszący się na wietrze.

6 years old - Skydiver

Jak to jest latać? Co wtedy czujesz?

Chwilę później przyszła kolej na mnie. Trener wyciągnął mnie z linii startu lekko za ręce. Już leżałam na wietrze. Potem instruktarz jak nawigować ciałem. Głowa w dół – unosisz się do dołu. Głowa w górę, lecisz do góry tunelu, który ma swój szczyt 20 metrów wyżej. Latam… Uczucie bezwładności ogarnęło całe moje ciało. Poczułam szczęście, radość i niezwykłą eksplozję fascynacji. Śmieję się i jestem szalenie podekscytowana. Latanie jest obłędne. Odbycie swojego pierwszego lotu w tunelu aerodynamicznym Flyspot jest przeżyciem bardzo unikatowym. Polecam. Dodatkowo podpowiem że jest to przyszła eventownia-lokacja dla imprez do 70 osób. Miejsce ma 3 salki konferencyjne, ma zaplecze na szatnię i jest możliwość zamówienia cateringu i wstawienia dodatkowych mebli. Parking pomieści 40 samochodów. Hotel Rest jest 50 metrów obok. Już się nie mogę doczekać kiedy znów tam wrócę. Spróbujcie i opowiedzcie mi jak było. Polecam. Warte grzechu!

Skydriver’s w akcji

Pozdrowienia dla Was !

Aga

Ps. Technologia wykorzystywana w tunelu w Warszawie jest ponoć najlepszą i najbardziej innowacyjną na świecie – przepływ powietrza jest wręcz idealny, strumień jest silny i równy – daje doskonałe możliwości. Flyspot to sposób na zrealizowanie odwiecznego marzenia człowieka – swobodnego unoszenia się w powietrzu, latania niczym ptak. Od strony technicznej jest pionowy tunel o średnicy 4,5 metra o zamkniętym obiegu powietrza, w którym wentylatory o mocy 1,4 MW wytwarzają jednorodny strumień powietrza o prędkości do 280 km/h. Taka prędkość powietrza dostarcza przeżyć porównywalnych do skoku spadochronowego wykonanego na wysokości 4000 metrów.

Zobacz również:

The Passenger w Madrycie – Oryginalna restauracja retro w wystroju z pociągu

Piękno ukryte w kamieniu – Hotel Krasicki **** w Lidzbarku

JOIN THE DISCUSSION

Comments

  • Aga 27 czerwca 2014 at 09:06

    zanim powstał Fly Spot to działał już FreeFlyCenter w Lesznie – największy tunel aerodynamiczny w Europie.

    Reply
    • Kasia 26 lipca 2016 at 17:37

      To prawda tunel aerodynamiczny w Lesznie był pierwszym obiektem tego typu i trzeba przyznać, że do tej pory nie ma sobie równych.

      Reply
  • Michał 3 stycznia 2015 at 14:00

    No i to się nazywa prawdziwa zabawa. Bardzo fajnie opisane odczucia lotu. Każdy je opisuje inaczej, lubię je czytac, bo sam jestem ciekaw, jak inni to odczuwają. Pozdrawiam!

    Reply
  • Milena 19 stycznia 2016 at 18:53

    Ja swoich sił w lataniu próbowałam w Lesznie w FreeFlyCenter. Emocję przednie, trochę adrenaliny i mogłam powiedzieć, że zrobiłam to. Moim zdaniem atrakcja dobra dla każdego młodego czy starszego.

    Reply
  • Ewelka 20 marca 2019 at 14:47

    Jak najbardziej polecam tunel jako miejsce na event!!!!!!! Ja właśnie odkryłam że coś takiego istenieje jak firma urzadzila event w tunelu speedfly pod wrocławiem i było mega. super miejsce

    Reply